Doda pójdzie po pomoc do księdza

Głupio jej po wypowiedzi, którą rozpętała burzę?

Wywiad, którego Doda udzieliła "Dziennikowi" rozpętał lawinę kolejnych zdarzeń. Wniosek do prokuratury, oburzenie środowisk katolickich , pytania prowokowała, czy mówiła to co myśli. Jedno jest pewne, mamy skandal .

"Super Express" zapytał menadżerkę Dody Maję Sablewską , czy mają zamiar skorzystać z oferty pomocy od księdza . Wiesław Niewęgłowski , duchowny opiekujący się środowiskami twórczymi zaproponował artystce rozmowę na temat "Biblii" i jej twórców.

Jeśli będzie taka potrzeba, to obie z tego skorzystamy.

Wspólna reedukacja religijna piosenkarki i menadżerki to pomysł na nowe reality show jakiego jeszcze na świecie nie było. Od lubieżnicy do dewotki.

Początkiem wszystkiego było nazwanie autorów "Biblii" pijakami i narkomanami w wywiadzie dla "Dziennika":

Wierzę w to, co nam przyniosła matka Ziemia i co odkryto podczas wykopalisk. Są na to dowody i ciężko wierzyć w coś, co spisał jakiś napruty winem i palący jakieś zioła...
Więcej o: