Kto jest teraz na fali? Oczywiście Borys Szyc i jego rola w " Wojnie polsko-ruskiej ". Aktor jest wszędzie, co nie razi aż tak bardzo, ale wywiady z nim bywają, delikatnie mówiąc, różne. W ostatnim numerze "Gali" znajdziemy wywiad, który należy do słabszych.
Rozmowę można podzielić na dwie zasadnicze części - rozprawianie o uczuciach i penisie. Tak, tak - to filar całego wywiadu. Oczywiście nie w dosłownym sensie. Ale zacznijmy od bardziej emocjonalnego aspektu rozmowy.
- Po prostu ja nie biorę wszystkiego na poważnie. To czasami może wkurzać. I tak teraz jestem poważniejszy, niż byłem, ale postać błazna była mi zawsze bardzo bliska. Myślałem, że to jest dobra postawa w życiu. Nigdy nie pokazywałem, że jest mi źle - mówi o swoim lekceważącym podejściu Szyc.
Później prowadząca wywiad zainteresowała się wątkiem rozmawiania z penisem (scena z filmu). Czy mężczyźni często to robią?
- Oczywiście że prowadzi się takie rozmowy. Niekoniecznie trzeba na niego patrzeć i nie musi być w stanie gotowości. Ale kiedy jest... Wtedy są to ostateczne rozmowy...
A jak do swojego przyrodzenia zwraca się Borys Szyc ?
- Oczywiście, że pieszczotliwie, bo to jest jednak skarb. W końcu mówi się "klejnoty". Zwracam się do niego łagodnie, bo przecież jest bardzo wrażliwy i delikatny. A czasem słucham się go - dodaje.
Z taką wiedzą możemy umierać!
Karol Nawrocki 12 marca o godz. 20 wygłosił orędzie. Ekspertka nie ma wątpliwości. "Pozuje i gra"
Odwiedziłam viralową kawiarnię w Warszawie. 12 minut sesji LED i byłam w szoku, gdy zobaczyłam rachunek
"Milionerzy". Padło pytanie za milion! Uczestniczka zaryzykowała
Księgowa z Warszawy wygrała milion w "Milionerach". Wygadała się, na co wyda gigantyczną sumę
Tadeusz Chudecki zdradził swój patent na tanie loty. W ten sposób zwiedził już 153 kraje
Tyle Tomasz Stockinger zarabia w "Klanie". "To najwyższa półka"
Chotecka i Pazura urządzili dom w bieli i drewnie. Ogród to prawdziwa perełka
"Kuchenne rewolucje" w pizzerii zniszczonej przez powódź. "Najlepszy odcinek jaki powstał"
Tusk zabrał głos po wecie Nawrockiego. Ekspertka od mowy ciała widzi napięcie. "Zestresowany"