Pani
jak przystało na wielką damę zawsze ma w domu porządek. Wszystko jest poukładane, wyczyszczone i na swoim miejscu. Jej córka nie odziedziczyła po mamie zamiłowania do porządku i w swoim mieszkaniu ma czasem niezły bałaganik. To bardzo drażni jej mamuśkę.
Mama jest pedantką, a ja wprost przeciwnie. Zawsze mam jakiś bałaganik - powiedziała Ola w jednym z wywiadów.
Jolancie Kwaśniewskiej bardzo ciężko było pogodzić się z faktem, że nie mieszka już z córką pod jednym dachem, dlatego w każdej wolnej chwili wpadała do niej na kawę. Przy okazji wypominała jej pewnie bałaganik, więc córeczka się zdenerwowała i przestała zapraszać mamuśkę.
Ona lubi taki artystyczny bałagan, a mama tego nie rozumie. Teraz spotykają się wyłącznie na mieście. Są zadowolone. Mogą spokojnie rozmawiać, bo nie mają powodów, by boczyć się na siebie - powiedziała tygodnikowi "Świat i ludzie" znajoma Oli Kwaśniewskiej.
Szczerze mówiąc rozumiemy decyzję Oli Kwaśniewskiej . Dziewczyna musi uważać na każdy swój krok, bo jak nie dziennikarze, to mamuśka wypomną jej każdy błąd.
Joanna z "Rolnika" pokazała nowe zęby. Tak wygląda po metamorfozie w tureckiej klinice
Nawrocki nie wytrzymał po pytaniu dziennikarza. Poleciało pouczenie: Kościół, modlitwa, wchodzimy, panie redaktorze
Pazura ujawnił zarobki z powtórek. Tyle naprawdę dostaje za emisję swoich produkcji
Wszyscy mówią o sukience Melanii na urodzinach Trumpa. Czerwik: To stylizacja pokazująca, że...
Niebywałe, w jaki sposób poznała swojego męża. Tyle Tadla musiała za to zapłacić
Richardson ulało się, gdy wspomniała o Woźniak-Starak. Aż trudno uwierzyć, że naprawdę to powiedziała
Olbrychski zareagował na hejt wokół "Rancza". Ujawnił, kogo zagra w serialu
Ten gest księżnej Kate zwrócił uwagę mediów. Ekspertka wyjaśnia nam, co on oznaczał
Nie żyje Oliver Tree. Twórca hitów zginął w katastrofie lotniczej