Pani
jak przystało na wielką damę zawsze ma w domu porządek. Wszystko jest poukładane, wyczyszczone i na swoim miejscu. Jej córka nie odziedziczyła po mamie zamiłowania do porządku i w swoim mieszkaniu ma czasem niezły bałaganik. To bardzo drażni jej mamuśkę.
Mama jest pedantką, a ja wprost przeciwnie. Zawsze mam jakiś bałaganik - powiedziała Ola w jednym z wywiadów.
Jolancie Kwaśniewskiej bardzo ciężko było pogodzić się z faktem, że nie mieszka już z córką pod jednym dachem, dlatego w każdej wolnej chwili wpadała do niej na kawę. Przy okazji wypominała jej pewnie bałaganik, więc córeczka się zdenerwowała i przestała zapraszać mamuśkę.
Ona lubi taki artystyczny bałagan, a mama tego nie rozumie. Teraz spotykają się wyłącznie na mieście. Są zadowolone. Mogą spokojnie rozmawiać, bo nie mają powodów, by boczyć się na siebie - powiedziała tygodnikowi "Świat i ludzie" znajoma Oli Kwaśniewskiej.
Szczerze mówiąc rozumiemy decyzję Oli Kwaśniewskiej . Dziewczyna musi uważać na każdy swój krok, bo jak nie dziennikarze, to mamuśka wypomną jej każdy błąd.
Księgowa z Warszawy wygrała "Milionerów", a Polsat ją zablokował. Wygadała się o ważnym zapisie w umowie
32-letnia córka Agnieszki Pilaszewskiej też jest aktorką. Gra w nowej odsłonie kultowego serialu
Grała Hadziukową w "Ranczu". Przeszła metamorfozę i tak dziś wygląda
Zamieszanie wokół wywiadu u Żurnalisty. Jest ostra odpowiedź Serowskiej
Chuck Norris nie żyje. Słowa rodziny aktora poruszają
Mette-Marit przerywa milczenie ws. Epsteina. Podczas wywiadu łamał jej się głos
Wpadka Marzeny Rogalskiej w "Kocham Cię, Polsko". Reakcja Mucha zdumiewa
Syn Wiśniewskiego nie gryzł się w język, mówiąc o patchworkowej rodzinie. "Na maturze bym się pogubił"
Uczestnik "Kuchennych rewolucji" trafił do szpitala. Wiadomo, co się stało