Gdyby nie "spontaniczne" zachowania Edyty Górniak , program "Jak oni śpiewają" już dawno umarłby śmiercią naturalną. To ona nakręca ten program i przyciąga ludzi przed telewizory. W ostatnią sobotę ogłosiła, że rezygnuje z kolejnej edycji show.
Według "Faktu" zrobiła to po to by zarobić więcej pieniędzy. 20 tysięcy złotych za siedzenie dwie godziny w wygodnym fotelu i płakanie na zawołanie to dla niej za mało! Nie chodzi o fanów dla których miała zrezygnować z programu, by zając się nagraniem płyty. Wszystko kręci się wokół pieniędzy.
Ponoć jeszcze wczoraj piosenkarka prowadziła rozmowy z producentami show na temat dalszej współpracy. Nie znamy jeszcze rezultatów tych rozmów, ale jeśli Edyta pojawi się w kolejnej odsłonie programu to będzie oznaczało, że produkcja przystała na jej finansowe warunki. Pytanie czy my chcemy ją jeszcze oglądać?
Ewa Gawryluk ujawnia, o ile młodszy jest jej mąż. "Nie metryka jest ważna"
Wygrała milion w "Milionerach", teraz ujawnia kulisy. "Na razie nie zobaczyłam ani złotóweczki"
Dziennikarz TVN24 zakpił na antenie ze słów Czarnka. Stworzył wiersz o "OZE-sroze"
Marta Nawrocka w eleganckiej kreacji na otwarciu wystawy. Ekspertka załamuje ręce
Wiśniewski miał mówić o rozstaniu na koncercie. W nocy odezwał się na Instagramie tuż po słowach Poli
Ewa Pacuła wróciła do dramatycznych chwil. "Tego dnia osiwiałam"
Widzowie burzą się po emisji odcinka "Nasz nowy dom". Lawina komentarzy
Sprzedali posiadłość wyremontowaną dzięki "Nasz nowy dom". W środku zgroza
Lekarka ostro po słowach Julii Wieniawy o diganozowaniu ADHD. "Wyrzucanie pieniędzy w błoto"