Gdyby nie "spontaniczne" zachowania Edyty Górniak , program "Jak oni śpiewają" już dawno umarłby śmiercią naturalną. To ona nakręca ten program i przyciąga ludzi przed telewizory. W ostatnią sobotę ogłosiła, że rezygnuje z kolejnej edycji show.
Według "Faktu" zrobiła to po to by zarobić więcej pieniędzy. 20 tysięcy złotych za siedzenie dwie godziny w wygodnym fotelu i płakanie na zawołanie to dla niej za mało! Nie chodzi o fanów dla których miała zrezygnować z programu, by zając się nagraniem płyty. Wszystko kręci się wokół pieniędzy.
Ponoć jeszcze wczoraj piosenkarka prowadziła rozmowy z producentami show na temat dalszej współpracy. Nie znamy jeszcze rezultatów tych rozmów, ale jeśli Edyta pojawi się w kolejnej odsłonie programu to będzie oznaczało, że produkcja przystała na jej finansowe warunki. Pytanie czy my chcemy ją jeszcze oglądać?
Nowe doniesienia ws. śmierci Celińskiej. Wiadomo, co się stało. "Była nieprzytomna"
Zapendowska oceniła występ Szemplińskiej na Eurowizji i nie pozostawiła żadnych złudzeń. "Uważam, że to bardzo..."
Córka Fraszyńskiej i Gonery też robi karierę w show-biznesie. Tak wygląda 35-letnia Nastazja
Tusk boleśnie zadrwił z Trumpa w rozmowie z Clooneyem? Ekspertka rozgryzła żart, po którym zawrzało w sieci
"Kupuj pan trumnę". Mąż Bieluszko usłyszał w szpitalu wstrząsające słowa. Lekarka nie miała litości
Lewandowski wygadał się, że balował z Tomaszewską i się doigrał. Pokazała nagranie
Emocjonalny wpis Moniki Olejnik. "Nie chcę odliczać tych koszmarnych dni"
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
92-letnia Joan Collins udowadnia, że wiek to tylko liczba. W Cannes skradła całą uwagę