Gdyby nie "spontaniczne" zachowania Edyty Górniak , program "Jak oni śpiewają" już dawno umarłby śmiercią naturalną. To ona nakręca ten program i przyciąga ludzi przed telewizory. W ostatnią sobotę ogłosiła, że rezygnuje z kolejnej edycji show.
Według "Faktu" zrobiła to po to by zarobić więcej pieniędzy. 20 tysięcy złotych za siedzenie dwie godziny w wygodnym fotelu i płakanie na zawołanie to dla niej za mało! Nie chodzi o fanów dla których miała zrezygnować z programu, by zając się nagraniem płyty. Wszystko kręci się wokół pieniędzy.
Ponoć jeszcze wczoraj piosenkarka prowadziła rozmowy z producentami show na temat dalszej współpracy. Nie znamy jeszcze rezultatów tych rozmów, ale jeśli Edyta pojawi się w kolejnej odsłonie programu to będzie oznaczało, że produkcja przystała na jej finansowe warunki. Pytanie czy my chcemy ją jeszcze oglądać?
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Brad Pitt znów pije. Tak zareagowała Angelina Jolie. "Nie jest zdziwiona"
Bliscy Adriana ze "Ślubu" przekazali nowe wieści w sprawie jego zdrowia. "Jest otoczony całodobową opieką"
Wiśniewska mówi o wakacjach z synami po rozstaniu. "Tak samo robi tata dzieci"
Widzę komentarze hejterów o Swobodzie: Brudnopis. Serio? Chyba zapomnieliście o najważniejszym
Gwiazda "The Office" ma nieuleczalnego raka. "Za późno na chemioterapię"
Podróżnik z USA ma dla Polaków radę. "Musicie..."
W nowym "Ranczu" zabraknie uwielbianej gwiazdy. "Nie było żadnego telefonu"
72-letni polityk znów stanął na ślubnym kobiercu. Jego wybranka jest młodsza o 34 lata