Wygląda na to, że Tomasz Kammel chce sprzedać swoje warte 300 tys. złotych porsche. Przyłapano go, jak zachwalał samochód pewnemu mężczyźnie - donosi Super Express.
Super Express, 27.04.2009
Ma to mieć oczywiście związek z tzw. Aferą Kammela . Skoro jego partnerka Katarzyna Niezgoda straciła pracę, bo pomagała Kammelowi zdobyć kontrakty na szkolenie, teraz on chce stanąć na wysokości zadania i zadbać o to, by oboje żyli na takim poziomie, do jakiego przywykli, informuje gazeta:
Piękny prezenter na pewno nie zginie, bo jest człowiekiem zaradnym i pracowitym. Wie, że teraz to na jego głowę spaść może utrzymanie domu i narzeczonej. Gotówka z porsche na pewno rozwiązałaby ewentualne problemy.
Tomasz Kammel nie będzie jednak musiał przesiąść się do autobusu, bo oprócz Porsche ma jeszcze Ferrari . Pewnie także jakieś oszczędności, skoro podobno tylko dzięki protekcji narzeczonej firma, w której pracuje, zarobiła miliony. Na benzynę i całkiem wygodne życie przez jakiś czas powinno wystarczyć. Swoją drogą, ciekawe, ile pali takie Ferrari na setkę?
Synowa Martyniuków z mężem Danielem świętują roczek syna. Na próżno tam szukać Zenka z Danutą
Joanna Senyszyn zdradza sekret rekordowo wysokiej emerytury. To dlatego otrzymuje niemal 19 tys. zł
Nie do wiary, jakie pytanie Piaseczny usłyszał od księdza. Po tym przestał chodzić do spowiedzi
Kolejny odcinek polskiej "Sukcesji". Jest decyzja ws. przyszłości Piotra Żaka
"Super, że w końcu schudła". Zając postawiła granicę po oburzających słowach Krawczyka
Ostra wymiana zdań między Morawieckim a Dobrosz-Oracz. Nie odpuściła tego pytania
Wioletka z "Rancza" pochwaliła się ukochanym i posypały się komentarze. On też jest gwiazdą seriali
Dębskiemu pójdzie w pięty? Wystarczył jeden gest Jurksztowicz. "Niektórzy rodzice..."
Aga in America nie żyje. Polska influencerka miała 34 lata