Finał 3 edycji przyniósł wiele niespodzianek. O jednej z nich Kinga Rusin powiadomiła już na początku show. Finał miał 2 etapy! W pierwszym zmierzyli się Gabryś i Marcin . Obaj zatańczyli w parach z Wiolą - trzecią finalistką YCD oraz solówki. Ale tylko jeden z nich mógł przejść do drugiego etapu, w którym Wiola miała zagwarantowane miejsce. Dlaczego?
Jak powiedział Agustin Egurrola , w finale musi znaleźć się uczestnik i uczestniczka, czyli podobnie jak w innych krajach, gdzie zagościło You Can Dance . Michał Piróg był cały czas bardzo wyciszony. Nie podobał mu się finał w tej formule?
Jak się szybko okazało w "Finałowej Parze" znalazł się Gabryś i Wiolą Oboje w ścisłym finale zatańczyli hip-hop w stylu gangsta. Pierwszy i zarazem ostatni taniec w parze tego wieczoru, który wzbudził jakiekolwiek emocje. Przyszedł czas na solówki. Wiolą zatańczyła przeciętnie, natomiast Gabryś pokazał klasę.
Cząstkowe wyniki, które podawała Kinga Rusin przez cały drugi etap finału nie pozostawiały złudzeń - To Wiola miała zwycięstwo w kieszeni. Miała nad Gabrysiem 60 procentową przewagę, która przełożyła się na ostateczny wynik.
Czy to talent zdecydował o jej zwycięstwie? A może faworyzowało ją jury? Przekonamy się jutro, gdy będziemy mogli na spokojnie ocenić dzisiejszy finał.
Wielki finał You Can Dance - przeżyjmy to jeszcze raz! | wideo
Nie tylko Baron zmienia się w związku z rozwodem. Kubicka właśnie się tym pochwaliła
Baron przeczytał komentarz o rodzinie. "Wszystkiego najlepszego dla waszej trójki". Tak zareagował
Iza Miko przerażona zmianami w Los Angeles. "Syf, brud"
Była partnerka Fajbusiewicza zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Dziennikarz ujawnia swoją teorię
"The Voice Kids". Łzy i wzruszenie w pierwszym odcinku. Blanka nie wytrzyma
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Roznerski uciekł do lasu i urządził się na 82 m2. W domu wykorzystał niebanalne rozwiązania
Syn Wersow nie dostanie tradycyjnego imienia. "Międzynarodowe i krótkie"
Dorota Szelągowska zamknęła swój biznes. Wiemy, dlaczego