TVN potwierdza, że 7 edycja show "Taniec z Gwiazdami" ruszy 2 marca. Wielkich zmian nie będzie. W jury zasiądą dokładnie te same osoby co do tej pory. Nie potwierdziły się spekulacje prasy na temat odejścia Zbigniewa Wodeckiego z programu, ani też inne pogłoski na temat nowej edycji "TzG".
Tak jak w poprzednim "Tańcu z gwiazdami" wystąpi 14 par. Ale jak zapowiada szefostwo stacji w tej edycji nie będzie dzieci polityków, tylko gwiazdy show-biznesu. Widzów ponadto czekają drobne zmiany w scenografii studia.
Po raz drugi gospodarzem programu będzie Piotr Gąsowski oraz najdłużej związana z "TzG" Katarzyna Skrzynecka. Oboje w oczach władz stacji sprawdzili się jako prowadzący, dlatego TVN uznał, że tu również nie będzie żadnej rewolucji.
Nowością zaś będzie główna nagroda, która przypadnie zwycięzcom poza Kryształową Kulą. Po interwencji Plotka szefostwo stacji podjęło decyzję o zmianie głównej nagrody na bardziej przyjazną i wygodną. Przypominamy, że w ostatniej edycji show Anna Guzik dostała w nagrodę Porsche. Ale jak się okazało luksusowe auto jest po prostu niewygodne, dlatego TVN zdecydował się na wybór innego auta. Na razie jednak nie wiadomo, jakie będzie to samochód. Podobnie wielką tajemnicą objęte są nazwiska uczestników 7. edycji "TZG".
Jak zapewnia Karol Smolag, rzecznik TVN, listę gwiazd 7 edycji poznamy w lutym!
Ciary żenady od pierwszych minut wyborów Miss Polski 2026. Czy cofnęłam się do lat 90.?
Aleksandra Sarna: Pokazywali mnie palcem na ulicy i mówili: O, to ta gruba z "Rozmów w toku"
Tak dziś wygląda "Pan Lotto". 79-letniego Ryszarda Rembiszewskiego trudno rozpoznać na nowych zdjęciach
Szokujące słowa Woydyłło o Świątek. Psycholog: Przekroczenie granic
Joanna Kulig zagra Britney Spears. Do sieci trafił pierwszy kadr
Flagowy okręt Polsatu tonie? "Taniec z gwiazdami" ma problem, którego nie da się dłużej ignorować
Wystąpił na Pol'and'Rock i był w szoku. "Nigdy w życiu nie widziałem czegoś takiego"
Tak wyglądał huczny ślub Rafała Brzozowskiego. Na liście gości znane osobistości
Spojrzała na najnowszą stylizację Nawrockiej. "Subtelnie podkreśla rolę gospodyni"