Stafeno Terrazzino wciąż leczy zranione serce

Młody, przystojny i świetnie rusza się na parkiecie. Aż dziwne, że u boku Stefano Terrazzino nie ma kobiety. Wszystko dlatego, że został zdradzony...
K.J./Forum

Jeden z kolorowych tygodników postanowił przepytać Stefano w tej kwestii. Na pytanie, czy był kiedyś tak naprawdę zakochany, odpowiedział:

Byłem. I to jak strasznie. Wszystko było pięknie: razem tańczyliśmy, razem planowaliśmy życie. A potem... ona zakochała się w moim koledze. Bardzo przeżyłem nasze rozstanie. Wiem, jak ten ból smakuje. Od tego czasu, a minęły już trzy lata, jestem sam. Wszystkie dziewczyny porównuję do Angeli - wyznał na łamach "Świat&Ludzie".

Dziewczyna, która zdradziła Stefano z jego najlepszym kumplem, nie ułożyła sobie z nim życia. Tancerz wspomina, że gdy była dziewczyna i były przyjaciel rozstali się, to właśnie jego Angela obwiniała o niepowodzenie.

A jaki jest typ Stefano ?

Nie mam swojego typu. Lubię u kobiet wydatne usta. To moja słabość. Uroda jest sprawą drugorzędną. Nie muszą być piękne, ale muszą umieć się śmiać, podchodzić do życia z uśmiechem, nie panikowć.

Stefano przyznał również, że bez względu na plany TVN-u, on nie weźmie udziału w kolejnej edycji "Tańca z gwiazdami" . Zamierza zwolnić tempo i wybrać się na wakacje do Tajlandii. O swoich tanecznych partnerkach nie chce mówić zbyt wiele, ale utrzymuje sporadyczny kontakt z Kasią Tusk i Kingą Rusin .

Kasia Tusk i Stefano Terrazzino (Eastnews/SE)

Szkoda, że taki przystojniak się marnuje. W gruncie rzeczy to wystarczy zafundować sobie wydatne usta i szanse na poderwanie Stefano są całkiem spore...

Więcej o: