Dziennikarz stara się bardzo dużo rozmawiać z córkami - Polą i Igą - i odpowiadać na ich trudne pytania. Próbuje dać dziewczynkom dobry przykład i nie wychowuje ich groźbą, a pochwałami. To oczywiście bardzo się chwali!
Znajomy gwiazdora powiedział w rozmowie z "Super Expressem", że Tomek jeszcze nie tak dawno nie miał dla córek aż tyle czasu.
Kiedyś tak był zajęty swoją pracą, że czasami przez kilka tygodni nie widywał córek. Teraz często można spotkać ich razem w parku czy chociażby w centrum handlowym. I to jest piękne.
Gazeta przyłapała dziennikarza z córkami w jednym z centrów handlowych. Cała trójka buszowała po sklepach z ubraniami i gazetami. Po zakupach i partyjce bilarda, tatuś i córeczki wybrali się do typowo polskiej restauracji - McDonald's. Zapewne Kinga Rusin nie pozwoliłaby córkom objadać się hamburgerami i frytkami, ale mamy nie było, więc Lis kupił im wszystko, co tylko chciały.
Scena tak słodka, że zaczęły nas poleć zęby. Z drugiej strony, skoro tatuś taki wykształcony i mądry, to mógłby wpaść na bardziej kreatywny pomysł niż fast food i galeria handlowa .
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Michał Sikorski nie chciał tego reklamować nawet za ogromne pieniądze. "Nie potrafiłbym spojrzeć w lustro"
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Strój Węgiel kojarzy się styliście "z babciną firanką". "Jest różnica między ręcznie robioną koronką..."
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłum dziennikarzy i znanych osób żegna przyjaciela
Cezary Żak o powrocie "Rancza". Wyjawił, kogo zabraknie w serialu
Poruszające słowa żony Morozowskiego: Jędruś, żegnaj, kochanie, mój najdroższy człowieku