Przystojnego aktora zobaczymy w serialach: "Twarzą w twarz" , "Tajemnica twierdzy szyfrów" i filmie "Katyń" Andrzeja Wajdy.
W rozmowie z "Tele tygodniem" Paweł Małaszyński przyznał, że do roli w serialu "Twarzą w twarz" musiał przytyć parę kilo .
Zacząłem chodzić na siłownie, robiłem ćwiczenia "na masę". Mój bohater Wiktor Waszek, z zamiłowania jest bokserem, więc miałem też zajęcia z boksu. Ostatnio też zacząłem treningi sztuki walki Krav Maga. I do tego specjalna dieta. W sumie przytyłem 6 kilo i musiałem utrzymać tę wagę aż do końca zdjęć.
Aktor jest zachwycony scenariuszem serialu, nad którym Patryk Vega pracował trzy lata. Bohater którego zagra Paweł wyjedzie do Szwajcarii, aby poddać się operacji twarzy.
Wszystko dokładnie obmyślił. W szczegółach wyobraził sobie, jak ma wyglądać Ważka w obu wersjach: najpierw przed postrzałem i potem już po operacji plastycznej. Dostałem więc w serialu nową twarz. Nigdy nie miałem do czynienia aż z taką charakteryzacją.
Twarz aktora miała być kompletnie zmieniona, w związku z tym podciągnięto mu kąciki oczy, założono mu blond czuprynę, podniesiono mu linię zarostu i poszerzono szczękę.
Gdy Paweł grał jeszcze w serialu "Magda M." W mediach pojawiła się informacja, że aktor nie przepada za Joanną Brodzik , która na planie serialu ponoć trochę "gwiazdorzyła". Małaszyński nie potwierdzał ani nie zaprzeczał tym informacjom. W serialu "Twarzą w twarz" jego bohater zakocha się w aktorce - Magdalenie Walach. Paweł przyznał, że wyśmienicie mu się grało z Magdą.
To fenomenalna aktorka! Jestem pod jej wrażeniem. Świetnie się rozumieliśmy i wiedzieliśmy czego chcemy od tych postaci, od tej historii.
Aktor współpracował ostatnio na planie filmu "Katyń" z samym Andrzejem Wajdą.
W "Katyniu" Wajdy gram małą rolę - pilota, porucznika. Ale cieszę się ogromnie, że mogłem wziąć udział w tym przedsięwzięciu. To niezwykła przygoda aktorska.
Aktor przyznał, że nie lubi grać jednej postaci bardzo długo, ponieważ boi się zaszufladkowania.
Nowa rola i nowy scenariusz są jak zastrzyk adrenaliny. Otwierają mi się inne receptory. Nie umiem gościć zbyt długo w jednym projekcie. Trochę wstyd się przyznać, ale szybko się męczę, nudzi mnie postać. Chciałbym ciągle próbować czegoś nowego. Ciągle podnosić sobie poprzeczkę.
Paweł w ubiegłym roku brał udział w realizacji serialu "Tajemnica twierdzy szyfrów", który już od września pojawi się na antenie TVP1.
Nad udziałem w serialu "Tajemnica..." nie zastanawiałem się ani chwili. Nie mogłem w tę propozycję uwierzyć. Zagrać w mundurze niemieckim, w kostiumie, ze świetnymi aktorami, w pięknych plenerach. I w realiach drugiej wojny światowej.
Paweł w rozmowie z magazynem, przyznał, że wszystko robi z myślą o rodzinie, która jest dla niego najważniejsza. Małaszyński to już chyba gatunek na wymarciu - przystojny, utalentowany i wierny. Taki polski Clive Owen.
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Michał Sikorski nie chciał tego reklamować nawet za ogromne pieniądze. "Nie potrafiłbym spojrzeć w lustro"
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Strój Węgiel kojarzy się styliście "z babciną firanką". "Jest różnica między ręcznie robioną koronką..."
Cezary Żak o powrocie "Rancza". Wyjawił, kogo zabraknie w serialu
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłum dziennikarzy i znanych osób żegna przyjaciela
Poruszające słowa żony Morozowskiego: Jędruś, żegnaj, kochanie, mój najdroższy człowieku