O związku Piotra Żyły i Marceliny Ziętek można było przeczytać już w 2020 roku, jednak para przez jakiś czas starała się unikać dzielenia się szczegółami relacji w mediach. Po jakimś czasie opublikowali jednak pierwsze wspólne zdjęcie i wtedy wszystko było już jasne. Od tego czasu zdarza im się ujawniać fragmenty życia prywatnego, co cieszy się sporym zainteresowaniem. Właśnie oznajmili fanom, że wybrali się na romantyczny wypad.
Marcelina Ziętek i Piotr Żyła obecnie przebywają w jednym z hoteli w górach, gdzie korzystają z pierwszych cieplejszych dni tego roku. Para chętnie chodzi na basen z podgrzewaną wodą i napawa się pięknymi krajobrazami, które otaczają ich z każdej strony. Na Instagramie partnerki skoczka narciarskiego właśnie ukazała się fotorelacja z weekendu. Ubrana w różowe bikini czule objęła ukochanego i pocałowała go w policzek. To właśnie tak spędzają romantyczne chwile tylko we dwoje.
Krótki wypad, ale jakże owocny. Wypoczęci, baterie naładowane - pisała Marcelina Ziętek.
Obok tak romantycznego kadru fani nie mogli przejść obojętnie. W komentarzach przyznali, że Marcelina Ziętek i Piotr Żyła wyglądają razem pięknie. "Miło się na was patrzy. Szczęścia.", "Piękna z was para, a odpoczynek to ważna sprawa". Inni z kolei życzyli im przyjemnego wypoczynku, który z uwagi na ostatnie osiągnięcia skoczka w Planicy jest w pełni zasłużony. "Miłego wypoczynku. Pięknie państwo wyglądają".
Anna Popek podsumowała odejście z TV Republika. Takie słowa o byłym pracodawcy
Dobrosz-Oracz pokazała siostrę. W komentarzach poruszenie. "Jak bliźniaczki"
Kwiatkowski usłyszał diagnozę podczas rutynowych badań. "Najstraszniejszy dzień w moim życiu"
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"
Frycz reaguje na odpadnięcie Kosińskiego i Miko z "Tańca z gwiazdami". Jedno słowo wystarczyło
Stanowski zabrał żonę na "Taniec z gwiazdami". Pojawiła się też gwiazda "Rodziny zastępczej"
Mocne słowa Olejnik po wyborach na Węgrzech. "Nie pomogli..."
Książulo zmiażdżył restaurację po "Kuchennych rewolucjach". "Obrzydlistwo"
Orban szukał oparcia, a Magyar zaskoczył jednym ruchem. Ekspertka oceniła ich przemówienia