Doda nie zwalnia tempa. W niedzielę 21 sierpnia pojawiła się podczas Earth Festiwal, a wcześniej dała koncert w Mrągowie. Nie jest tajemnicą, że artystka słynie z ciętego języka i odważnych wypowiedzi. Po raz kolejny udowodniła, że lepiej z nią nie zadzierać.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sopot Festival obfitował we wpadki. Steczkowska pomyliła miasta, a Lesz została upokorzona
Doda wielokrotnie udowodniła, że nie pozwoli się obrażać. Artystka rzadko kiedy gryzie się w język, a już na pewno nie w sytuacjach, w których ktoś chce ją zawstydzić. Podczas koncertu w Mrągowie jeden z uczestników postanowił zwrócić na siebie uwagę piosenkarki. Pod sceną wykrzykiwał w jej stronę obsceniczne hasła: Doda, Doda zrób mi lod*. Mężczyzna dopiął swego, a Dorota ośmieszyła go przed widownią.
Musiałby ci najpierw stanąć! Ten dziadek miał z siedemdziesiąt lat - opowiedziała gwiazda w rozmowie z serwisem Pomponik.
Jak sama przyznała, przez lata działalności w show-biznesie wyrobiła sobie grubą skórę i mało co jest w stanie ją zranić. Mężczyzna z pewnością nawiązywał do pamiętnego spotu reklamowego, w którym artystka prezentowała swoje lody marki Koral - oczywiście w kształcie korony.
To określenie jest już nudne, więc nie robi na mnie wrażenia. To jest taki odgrzewany kotlet. Coś nowego by wymyślili, jak już chcą komuś robić przykrość - dodała artystka w rozmowie z serwisem.
Odpowiedź Dody na chamski komentarz całkowicie w punkt. Pamiętacie spot reklamowy z 2009 roku z jej udziałem?
Książulo srogo rozczarował się łódzkim kebabem. Takiej reakcji właścicielki lokalu nikt się nie spodziewał
Nawrocki na szczycie NATO wypadł sztywno. Zaliczył wpadkę, zachowując się jak Trump
Tak Iga Świątek relaksuje się na rajskich wakacjach. Nie jest tam sama
Polskie media żegnają młodego dziennikarza. Damian Świderski miał 28 lat
Steczkowska podniosła stawkę. Za koncert trzeba zapłacić krocie
Maja Gadowska nie żyje. Nagrała piosenkę z Łatwogangiem
Ostrowska-Królikowska przekazała wieści ws. 19-letniego syna. "Jesteśmy bardzo dumni"
Antoni Królikowski stracił władzę rodzicielską nad synem. Jednej rzeczy jednak nie uniknie
Doda pracowała nad ustawą z kancelarią Nawrockiego. Zdradziła, co ma się zmienić