Blanka Lipińska jest jedną z tych celebrytek, które mówią otwarcie o zabiegach medycyny estetycznej, którym się poddają. Autorka "365 dni" w ubiegłym roku poinformowała fanów, że przeszła lifting twarzy i relacjonowała na Instagramie szczegóły zabiegu. Opowiadała także o procesie gojenia, który w jej przypadku nie należał niestety do najłatwiejszych.
O efekty liftingu rok po zabiegu Blanka Lipińska została zapytana przez reporterkę portalu Kozaczek. - Jestem absolutnie zadowolona. Oczywiście wiem, że byłby lepszy, gdyby nie powikłania po tym hydroksyapatycie, który miałam podany w mięśnie. Wtedy na pewno bym się dużo lepiej zagoiła i ten efekt byłby jeszcze bardziej spektakularny, natomiast było jak było, musiałam zaakceptować ten fakt, niestety - relacjonuje celebrytka.
Blanka Lipińska uważa jednak, że zabieg wyszedł bardzo dobrze, bo zależało jej przede wszystkim na tym, aby zachować swoje dawne rysy. - Mam niezmienione rysy twarzy, co było dla mnie bardzo istotne, bo ja nie chciałam wyglądać jak inna osoba. Chciałam po prostu przestać się marszczyć, bo mi się ta twarz z wiekiem rozpłynęła jak plastelina - tłumaczyła.
W tej samej rozmowie celebrytka odniosła się również do tego, dlaczego zdecydowała się na zabieg liftingu twarzy w tak młodym wieku (przeszła go krótko przed 40. urodzinami). - Ja sobie wycięłam torebki tłuszczowe z policzków w wieku 25 lat - powiedziała. - To się miało zbiec, usłyszałam od lekarza, że jak to robisz przed trzydziestką, to to się naciągnie - przekazała, dodając, że tak się nie stało. - Więc ja wiedziałam, że ten lifting mnie czeka, tylko nie sądziłam, że tak szybko - dodała autorka "365 dni".
W mediach głośno było również o liftingu, który przeszła Julia von Stein. Kontrowersje wzbudził fakt, że zdecydowała się na zabieg w wieku 29 lat. Według Krzysztofa Gojdzia to zdecydowanie za wcześnie. - Lifting twarzy w wieku dwudziestu paru lub trzydziestu paru lat jest nieporozumieniem. W tym wieku nie ma co liftingować. Skóra twarzy jest naturalnie napięta, nie ma tzw. chomiczków (obwisów skóry), chyba że powstały z utraty masy ciała - przekazał w rozmowie z nami. - Lifting to jest już poważny zabieg, który można wykonać po 45., 50. roku życia. Cieszmy się młodością i swoją urodą. Nie naśladujmy celebrytek z Instagrama i ich zdjęć z użyciem licznych filtrów - dodał.
W mediach huczy o asystentce Trumpa. Jej brat mówi wprost: Ma niezdrową obsesję
Książulo dostał list od YouTube'a. Oto, co napisano do influencera
Irlandzka modelka zaskoczona życiem w Polsce. "U mnie w kraju tak to nie wygląda"
Była ostatnią żoną Hugh Hefnera. "Wyprano mi mózg". Teraz tak wspomina willę Playboya
Dom z ogrodem przestał im wystarczać? Koroniewska i Dowbor wybrali nietypowe rozwiązanie
Milion na czeku, a na koncie zupełnie inna kwota. Tyle naprawdę dostał zwycięzca "Milionerów"
Tego telefonu w "Szkle kontaktowym" nie przewidzieli. Reakcje prowadzących bezcenne
Koroniewska żartuje o rozwodzie z Dowborem. "Mam go już dosyć". W komentarzach się dzieje
Proces kobiety, która zabiła troje dzieci. Psychiatra mówi o "marionetce", a przed sądem tłum kobiet