Jennifer Aniston bez wątpienia jest jedną z najbardziej pożądanych aktorek na świecie. Gwiazda "Przyjaciół" w mediach społecznościowych zadebiutowała dość późno, bo w październiku 2019 roku. Opublikowała wówczas selfie z aktorami kultowego seriali, czym pobiła rekord, zyskując 16 milionów polubień. Od tamtej pory aktorka coraz chętniej dzieli się zdjęciami i filmikami z pracy, czy równie chętnie wraca myślami do przeszłości, publikując archiwalne nagrania. Tym razem jednak na Instagramie gwiazdy możemy zobaczyć kilka ujęć w bikini.
Jennifer Aniston nie publikuje zdjęć zbyt często, ale gdy już na jej profilu pojawi się nowe, prywatne zdjęcie, emocje wśród fanów rosną. W najnowszych postach aktorka wróciła wspomnieniami do czasu wakacji i pochwaliła się ujęciami w bikini, co spotkało się z masą komplementów.
Czas się dla ciebie zatrzymał!
Boska!
Chcę tak wyglądać w twoim wieku- czytamy w komentarzach.
Wielu fanów zwróciło również uwagę, że aktorce podczas wyjazdu towarzyszył bardzo bliski jej sercu mężczyzna. Nie chodzi tutaj o Brada Pitta, jak wielu z pewnością mogłoby przypuszczać, ale o Jasona Batermana, z którym Jennifer Aniston zagrała w kilku produkcjach. Magazyn "People" poinformował, że kolega po fachu jest dla niej jak rodzina, jednak nie ma co mówić o żadnym romansie. Aktor jest żonaty, a jego ukochana bardzo lubi się z Jennifer.
Burza po przerwanym koncercie Męskiego Grania. Widzowie domagają się jednego
Aktorka założyła zbiórkę na "wesele marzeń", a internet się zagotował. "Żenada i brak klasy"
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Tajner opowiedziała o kulisach małżeństwa z Wiśniewskim. "Michał pił, zawalał różne rzeczy"
Grała Wonder Woman. Tak dziś wygląda 75-letnia Carter, która zapewnia, że nie poprawiała urody
Julia von Stein cierpi po drugim liftingu. Gojdź mówi wprost o ryzyku. Wylicza, jakie mogą być powikłania
Barbara Kurdej-Szatan poprowadziła "Dzień dobry TVN". Widzowie jednogłośnie ją podsumowali
Internauci oburzeni stawkami za pracę na planie "Rancza". "To chyba żart"
Grafiki Damięckiej z okazji wybuchu Powstania Warszawskiego wywołały lawinę emocji. "Doskonałe i przerażające"