Tyszka pracował z Naomi Campbell. Zdradza, jaka jest naprawdę

Marcin Tyszka 13 lat temu zrobił zdjęcia Naomi Campbell. Efekty jego pracy zaowocowały okładką "Vogue'a". Fotograf po latach mówi Plotkowi, jak wspomina współpracę z modelką.
Marcin Tyszka, Naomi Campbell
Fot. Plotek Exclusive; REUTERS/Ramil Sitdikov

23 września odbył się event promujący 15. edycję "Top Model". Podczas wydarzenia dziennikarz Plotka porozmawiał z gwiazdami programu między innymi o współpracy z Klaudią El Dursi, która zastąpiła w formacie Michała Piróga w roli prowadzącego. Wśród rozmówców reportera Plotka znalazł się również Marcin Tyszka. Fotograf wspomniał jednak o tym, jak pracowało mu się przed laty z gwiazdą światowego formatu - Naomi Campbell.

Zobacz wideo Tyszka wspomina współpracę z Naomi Campbell. "Jest to charakter!"

Marcin Tyszka o współpracy z Naomi Campbell 

Marcin Wolniak zapytał Tyszkę o to, czy pamięta jakąś swoją współpracę z gwiazdą, która wyjątkowo dużo go kosztowała, która była bardzo wymagająca, a przez to fotograf zapamiętał ją szczególnie. Okazuje się, że Tyszka nie musiał się długo zastanawiać. 

W tym roku mija 30 lat od mojej pierwszej okładki, więc jestem naprawdę weteranem. Myślę, że najgorętszą sesją w moim życiu to była sesja z Naomi Campbell. To jest materiał na duży materiał. Długo, długo, długo można by gadać. No jest to charakter

- zaznaczył fotograf, który jednak podsumował, że był zadowolony ze zdjęć, które jej wykonał, zwłaszcza z tego, które pojawiło się na okładce magazynu "Vogue" -  Ale zdjęcia koniec końców wyszły fantastycznie. Piękna okładka "Vogue'a". No i jest co wspominać, ale to innego dnia - powiedział tajemniczo.

Tak Marcin Tyszka wcześniej mówił o sesji zdjęciowej z Naomi Campbell 

Przypomnijmy, że sesja o której wspominał Tyszka odbyła się w 2013 roku. To wtedy fotograf pochwalił się na Facebooku zdjęciem okładkowym z Campbell, przyznając, że "łatwo nie było, ale się udało". W tym samym czasie opublikował też inne zdjęcia z sesji z udziałem modelki. "Jak widzicie, Naomi się podczas naszej sesji świetnie bawiła. Efekt jej się bardzo podoba, a styl na 'babulinkę', to ciężkie lata 60. - jeden z głównych trendów tej jesieni. Jest modelką, by wyglądać różnie. W wersji sexy byla ostatnio na każdej okładce" - pisał wówczas. 

Więcej o: