Więcej o ważnych momentach z życia gwiazd i celebrytów przeczytasz w tekstach na stronie głównej Gazeta.pl.
W tegoroczny Dzień Matki Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke poinformowali o ciąży. Dodali zdjęcie USG, jednak nie było widać brzucha przyszłej mamy. Teraz możemy go zobaczyć w pełnej okazałości, bo tancerka zapozowała w kostiumie kąpielowym.
Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke rozwinęli medialne kariery dzięki udziałowi w "Tańcu z Gwiazdami". Tancerka dołączyła do programu w 2014 roku, a jej partner dwa lata później. Obydwoje mają na koncie zdobycie Kryształowej Kuli - Jacek Jeschke wygrał "Taniec z Gwiazdami", gdy na parkiecie partnerowała mu Anna Karczmarczyk. Hannie Żudziewicz udało się to dwukrotnie - w parze z Robertem Wabichem oraz Piotrem Mrozem, który zresztą w niedzielę również poinformował, że rozpoczyna nowy etap w życiu, bo oświadczył się ukochanej Agnieszce Wasilewskiej.
Zobacz też: Piotr Mróz oświadczył się ukochanej. "Powiedziała TAK przed Matką Bożą". Patrzymy na pierścionek
Żudziewicz na nowym zdjęciu w parku wodnym pozuje w dwuczęściowym bikini. Choć brzuch jest ledwie zauważalny, to podobno już połowa ciąży.
Forma na lato w toku. Może po "brzuszku" nie widać, ale połowa już za nami. Odliczamy dalej - podpisała zdjęcie Żudziewicz.
Trzeba przyznać, że tancerka, która od szóstego roku życia (obecnie ma 30 lat) trenowała taniec, ma świetną formę i - mimo ciąży - wciąż widoczne mięśnie na brzuchu. Robi wrażenie?
Skandaliczne słowa Bohlena z Modern Talking. Wybuchła afera, a koncerty zostały odwołane
Poruszający wpis Marty Nawrockiej. Pamiętała o ważnym dniu
Nie żyje dziennikarz TVP3. "Odszedł zdecydowanie za wcześnie"
Córki Katarzyny Figury to już dorosłe kobiety. Tak dziś wyglądają Koko i Kaszmir
"Taniec z gwiazdami". Kto odpadł w czwartym odcinku?
Za dobra, by była prawdziwa. Kultowa postać polskich seriali. "Musiała pojawić się rysa"
To dlatego Vito Bambino zniknął z mediów na rok. Teraz ujawnia kulisy życia zza zamkniętych drzwi
Cztery dni po rozstaniu Pola Wiśniewska pojawiła się w "Pytaniu na śniadanie". "Jest w porządku, ale..."
Andrzej Mountbatten-Windsor widziany pierwszy raz od aresztowania. Nie był sam