Więcej informacji i ciekawostek ze świata gwiazd znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.
O wiecznej młodości Krzysztofa Ibisza krążą już legendy. Prezenter ma 57 lat, jednak jego wygląd wskazuje na dużo mniej. Jak on to robi? Nad tym fani zastanawiają się od dawna. Teraz w końcu prowadzący "Tańca z Gwiazdami" zdradził swoją tajemnicę.
Krzysztof Ibisz udzielił portalowi Jastrząb Post krótkiego wywiadu, w którym wyznał, co robi, by wciąż wyglądać młodo.
Przede wszystkim nie tracę poczucia humoru, jak słyszę takie pytania. Uwielbiam żartować z siebie i z legendy o mojej tzw. wiecznej młodości. A tak na poważnie, mam równowagę między pracą a życiem prywatnym, jem regularnie, śpię regularnie, niczego nie odkładam na potem, no i nie martwię się na zapas. Również nie za bardzo wybiegam w przyszłość, tylko myślę o tym co jest tu i teraz. A przede wszystkim kocham i jestem kochany i to jest ta recepta.
Prezenter wyraził tez nadzieję, że jesienią wystartuje kolejna edycja "Tańca z Gwiazdami".
Wszyscy marzymy o tym, aby ta kolejna edycja się odbyła. Miejmy nadzieję, że ta pandemia przycichnie, i że będą spokojniejsze czasy. I że będziemy mogli dać państwu rozrywkę na najwyższym poziomie.
Krzysztof Ibisz wyznał, że receptą na wieczną młodość jest miłość. Przypomnijmy, że 57-latek w zeszłym roku poślubił o 27 lat młodszą Joannę Kudzbalską.
Kolejny rozwód Wiśniewskiego. Tajner ma dla niego radę: Pewne rzeczy trzeba...
Viki Gabor spędziła święta z ukochanym. Trojanek pochwalił się rodzinnymi kadrami
Tragiczny wypadek córki znanego miliardera. 19-latka zginęła podczas wakacji
Dowbor często lata do Hiszpanii. Zdradziła, ile wydaje na bilety
Mocne wyznanie Opozdy. "Cztery lata temu mówili mi, że bez ojca..."
"Sanatorium miłości". Kontrowersji wokół Barbary ciąg dalszy. Henryk ją zablokował
Zakopower zagra u Rydzyka. Tyle trzeba zapłacić za bilet na koncert
Ojcem Aleksandry Grabowskiej jest znany aktor. I nie chodzi tu o Andrzeja
"Sanatorium miłości". Niespodziewany komentarz nowej uczestniczki o Barbarze. Tego nikt się nie spodziewał