Więcej informacji i ciekawostek z życia gwiazd przeczytasz na stronie Gazeta.pl
Katarzyna Dowbor jest jedną z głównych gwiazd Polsatu. Już od wielu lat widzowie doceniają jej charyzmę. Wraz z otrzymaniem roli prowadzącej w programie "Nasz nowy dom", stała się niepisaną królową stacji. Początki były jednak inne niż mogłoby się wydawać. W pewnym momencie usłyszała zaskakującą prośbę.
Katarzyna Dowbor tuż po studiach otrzymała pracę w Programie III Polskiego Radia. Szybko przeszła do telewizji publicznej, a jej wieloletnie prowadzenie "Pytania na śniadanie" dało jej rozgłos. Na każdym etapie życia, elementem charakterystycznym w jej wyglądzie były rude włosy. Okazuje się, że niektórzy chcieli zmienić jej wizerunek. Na łamach "Faktu" zdradziła, że zaproponowali jej... czarny kolor włosów.
Może tym zaskoczę, ale nigdy nie rozważałam zmiany koloru włosów. Prawie 40 lat temu, jak byłam spikerką, bo był kiedyś taki zawód, pewna osoba wymyśliła sobie, żeby mnie przefarbować na czarno, ale się nie dałam.
I choć sprawa może wydawać się błaha, to wyobraźmy sobie Magdę Gessler w prostych, ciemnych włosach. Jej bujne, blond loki tak związane są z jej postacią, że stały się tożsamością. Michał Wiśniewski kiedyś próbował zmienić kolor fryzury. Szybko uznał, że jednak czerwień to jego kolor. Prowadząca z Polsatu dodaje:
To była jedyna próba, kiedy ktoś chciał mi zmienić kolor. Ja nie dam się nigdy na to namówić. Rudy to jest przecież domena Katarzyny Dowbor.
Wyobrażacie sobie prezenterkę w czarnych włosach?
"Gościa nie obchodzi...". Ekspertka: Hotel Gołębiewski zalicza wpadkę po wpadce po wizycie Książula
Okrzyknęto ją "najpiękniejszą dziewczynką świata". Teraz Blondeau wzięła ślub. Spójrzcie na jej prostą suknię
Pracował z Muskiem i inwestował w SpaceX. Dziś według "Wprost" jest najbogatszym Polakiem
Jej słowa doprowadziły ojca do łez. Pięcioletnia córka Halejcio zrobiła prawdziwe show na ślubie
Upał w pokoju za pięć tysięcy zł. Mocna reakcja Korwin Piotrowskiej na filmik Książula
Michałowski szczerze o odejściu Dowbora z "Dzień dobry TVN". To działo się na korytarzach
Kobiela miał przewidzieć swoją śmierć. Nim zmarł, prosił o jedno
42 stopnie na scenie i tłumy na koncercie. Martyniuk o fanach: Ja to bym tam nie wytrzymał nawet pięciu minut
Żulczyk świadkiem wstrząsającej sceny w rozgrzanym pociągu. "Na naszych oczach zmarł"