Więcej ciekawostek z życia prywatnego gwiazd i celebrytów przeczytasz na stronie Gazeta.pl
Julia Kamińska spędziła początek roku, regenerując się na egzotycznych wakacjach. Na zasłużony odpoczynek wyleciała z bratem. Mimo aury sprzyjającej wylegiwaniu się, aktorka nie odpuszczała treningów. Na relacjach obserwowaliśmy, jak przy wysokich temperaturach biega, odhaczając obowiązkową aktywność sportową. Teraz pokazała zmagania w jednym z luksusowych hoteli.
Aktorka jest zwolenniczką ruchu "body positive". O swoich poglądach z przekonaniem mówi na Instagramie oraz w wywiadach. Sama jednak lubi, gdy jest w formie. Regularne treningi, korzystanie z trenera personalnego oraz dieta sprawiły, że gwiazda może pochwalić się talią osy. Na InstaStories zrelacjonowała zmagania na sali sportowej.
Julia Kamińska ubrana w szorty oraz sportowy top zaczęła od wyciszającej jogi. Po zmaganiach na macie przeniosła się na bieżnie. Na nagraniu widzimy jak z prędkością ponad 9 km/h biegnie przez prawie pół godziny. Nagranie z szybkiego ruchu żartobliwie podpisała:
Co komu szkodzi ściorać się po jodze?
Nawet dla tak wysportowanej osobie, jak Julia Kamińska takie tempo daje w kość. Kolejne ujęcie na Instagramie gwiazdy przedstawia ją zmęczoną po treningu. Bez obaw wstawiła zdjęcie bez makijażu z czerwoną buzią i włosami mokrymi od potu. Serialowa "Brzydula" nie ma problemu z pokazaniem się w naturalnej odsłonie. Sam trening ewidentnie był dla niej satysfakcjonujący, a jego zabójczy format to dla niej norma. W końcu jak sama napisała "dead again".
Andrzej z Plutycz pokazuje kulisy remontu w domu. Niebywałe, co udało mu się znaleźć
Luksusowa willa Amaro, w której mieszkała Rozenek, znow w sprzedaży. Cena? Złapiecie się za głowy
Tiger Woods zatrzymany po wypadku. Wyszło na jaw, co przy nim znaleziono
Willa Kwaśniewskich na Mazurach robi wrażenie. Tam odpoczywają od miejskiego zgiełku
Kaczorowska znika z "Klanu". Wyjawiła dalsze losy Bożenki
Kościukiewicz o małżeństwie z 13 lat starszą od siebie Szumowską. Te słowa pójdą w świat
Damięcka przygotowała mocne grafiki na prima aprilis. "Nie śmieję się"
Językowa wpadka Karola Nawrockiego. Nie do wiary, jak napisał "Polska" po angielsku. Tak go tłumaczą
18-latek z "Must Be the Music" dostał pismo od prawnika rodziców. Poszło o słowa, które powiedział w programie