Demi Lovato broni przybyszy z kosmosu: Musimy przestać nazywać ich obcymi, ponieważ to obraźliwe określenie

Demi Lovato chętnie dzieli się z fanami swoimi odkryciami i przemyśleniami na temat obcych cywilizacji. Tym razem gwiazda wypowiedziała się w obronie przybyszy z kosmosu i zaapelowała o zmianę nazwy dla UFO.

W ostatnim czasie Demi Lovato często publicznie porusza kwestie dotyczące kosmitów. Pod koniec września ukazał się program "Unidentified With Demi Lovato", w którym rozmawia z osobami, które rzekomo widziały UFO. Okazuje się, że to nie jedyne miejsce na kosmiczne zwierzenia gwiazdy. O tematykę obcych zahacza również podczas rozmów z mediami.

Julia i Tomasz - 'Ślub od pierwszego wejrzenia'"Ślub od pierwszego wejrzenia". Julia ma dość Tomasza

Zobacz wideo Demi Lovato zaręczyła się i pokazała pierścionek

Demi Lovato jest oburzonx nazwą, jaką określa się obce cywilizacje

W wywiadzie udzielonym dla serwisu PEDESTRIAN.tv Demi wyznałx, że powinniśmy inaczej nazywać przybyszy z kosmosu. Zdaniem gwiazdy kosmici wcale nie są tacy straszni, w związku z czym nie zasługują na miano "obcych".

Naprawdę myślę, że gdyby istniało coś, co chciałoby nam coś zrobić, to już by się to stało. Uważam, że musimy przestać nazywać ich obcymi, ponieważ to obraźliwe określenie na wszystko - powiedziała Lovato.

Podczas rozmowy Demi zaproponowałx również inne określenie dla przybyszy z kosmosu.

Lubię nazywać ich ET! To taka mała rzecz, której się nauczyłxm - powiedziałx.

Gwiazda Disneya przekonuje, że widziałx UFO

Demi w ubiegłym roku na Instagramie zamieściłx post, w którym zdradziłx, że widziałx latający spodek. Byłx przekonanx, że obiekt, który miałx okazję zobaczyć, to nic innego jak UFO. Te słowa wywołały dyskusję wśród internautów, którzy podzielili się na dwa obozy. W jednym są osoby, które mocno zwątpiły w historię Lovato, w drugim zaś ci, którzy murem stanęli za Demi i uwierzyli w każde słowo.

Jak widać Lovato nie przejęłx się negatywnymi komentarzami i chętnie wraca do tematów związanych z obcymi cywilizacjami.

 
 
Więcej o: