Anna Starmach otworzyła się na temat podwójnego macierzyństwa. Bywa ciężko. Nie wychodzi z dziećmi na wspólny spacer

Anna Starmach urządziła na swoim Instagramie Q&A. Zdradziła, jak udaje się jej łączyć macierzyństwo z pracą na planie "MasterChefa".

Anna Starmach to znana kucharka i jurorka programów "MasterChef" oraz "MasterChef Junior". Prywatnie jest szczęśliwą matką dwojga dzieci: Jagny oraz Gustawa, który przyszedł na świat w maju tego roku. Gwiazda pokazuje się z nimi na Instagramie, gdzie m.in. pochwaliła się pierwszym spacerem z najmłodszą pociechą. Tym razem szczerze odpowiedziała na pytania dotyczące podwójnego macierzyństwa.

Zobacz wideo Anna Starmach opowiedziała o podwójnym macierzyństwie. Bywa ciężko

Anna Starmach odpowiedziała na pytania dotyczące macierzyństwa

Anna Starmach zorganizowała na swoim Instagram Stories sesję Q&A, podczas której internauci mogli dowiedzieć się o niej czegoś więcej. Zdradziła, że planuje wybrać się w tym roku na wakacje z bliskimi. Musi jednak dopełnić jeszcze wszelkich formalności z dowodem dla Gustawa, ponieważ będzie to wyjazd zagraniczny.

Nie zabrakło pytania o to, jak gwiazda TVN radzi sobie z godzeniem podwójnego macierzyństwa z pracą na planie "MasterChefa".

Dwie zasady. Po pierwsze - odpuszczam, a po drugie - proszę o pomoc. Tylko dlatego jestem w stanie funkcjonować - powiedziała w relacji i wyszczególniła to w napisach do filmiku.

Starmach nie ukrywała przy tym, że Jagna i Gustaw dają jej w kość, a sama opieka nad dwojgiem dzieci może sprawiać pewne trudności, np. podczas wspólnych spacerów. Zdecydowała się na to raz i przyznała, że nie było to miłe doświadczenie, dlatego woli wychodzić z jednym z nich lub z mężem.

Gucio płakał. Jagna uciekała - dowiedzieliśmy się z relacji.

Anna StarmachAnna Starmach screen instagram.com/ania_starmach

Zdradziła też, że jej dzieci lubią rozrabiać. Nie przeszkadza to jednak gwieździe TVN

Wychodzę z założenia, że dzieci nie powinny być grzeczne. Dzieci powinny być dziećmi. Mają się brudzić i broić, i nie ukrywać swoich emocji - czytamy w jednej z relacji.

Stanowczo również odpowiedziała na pytanie, czy poleca bycie podwójną matką.

Nie jest to kwestia polecania, a kwestia wyboru, decyzji. I to bardzo indywidualna sprawa - zaznaczyła gwiazda.

Dodała przy tym, że sama jest szczęśliwa, jednak zdarzało się jej mieć chwile słabości

Nie raz już płakałam! A to dopiero sześć tygodni! - wybrzmiało.

Oprócz tego Starmach doradzała również w kwestiach dotyczących akcesoriów dla mam i dzieci, jak chociażby laktatory. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.