Sandra Lee znana również jako Dr Pimple Popper jest amerykańską dermatolożką i YouTuberką. Fani o mocnych nerwach mogą ją kojarzyć za sprawą licznych filmików, na których pokazuje, jak radzi sobie z podskórnymi problemami swoich pacjentów.
Dermatolog Sandra Lee czyli Dr Pimple Popper zajmuje się problemami skórnymi. Ma spore grono fanów, którzy oczekują na jej nowe widea, na których lekarka mierzy się z ogromnymi ranami pacjentów. Na samym Instagramie śledzi ją ponad 800 tysięcy osób, a pod najpopularniejszymi filmami na YouTubie liczby wyświetleń wskazują ponad 50 milionów odsłon. Chętnie pokazuje, jak wyciska płyny z ogromnych cyst, zaskórników czy tłuszczaków.
Ostatnio głośno było w sieci na temat dosyć wstrząsającego wideo. Opowiedziała o leczeniu pacjenta, na którego łopatce wyrósł tłuszczak wielkości pomarańczy. Jeśli macie mocny żołądek i nie zamierzacie już dzisiaj nic jeść, sprawdźcie sami, jak w praktyce wygląda jej pasja:
Zazwyczaj tłuszczaki rosną powoli i są dość małe - według kliniki Mayo mają około dwóch cali średnicy, czyli około pięciu centymetrów. W przypadku tej kobiety jej tłuszczak rósł przez sześć lat i stał się większy i bardziej widoczny, więc w końcu zdecydowała się go usunąć i oddała się w ręce Dr Pimple Popper.
Więcej brutalnych zmagań znajdziecie na jej kanale na YouTubie - Dr Sandra Lee (aka Dr Pimple Popper) i Instagramie - @drpimplepopper.
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Doda z postulatami w Ministerstwie Sprawiedliwości. Postawiła sprawę jasno
Baranowski prosił o pieniądze. Zebrał więcej, niż chciał. Teraz zdradza, na co je wyda
Vivienne Wiśniewska skończyła 18 lat. Tak świętowała córka lidera Ich Troje
Mateusz z "Rolnika" po rozstaniu z Basią nie wylewa łez w poduszkę. Tak bawi się z inną uczestniczką show
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Prezes Republiki wygrał w sądzie z TVN. Stacja wydała oświadczenie
Anna Bardowska brylowała na 40. urodzinach męża. Tak się wystroiła
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"