Anna Lewandowska od niedawna chętniej pokazuje córki na Instagramie. Co prawda trenerka nadal uważa na to, co publikuje w sieci i unika pokazywania twarzy dziewczynek, nagrywając je od tyłu lub z profilu. Mimo wszystko filmiki z ich udziałem stanowią obecnie znaczną większość publikowanych przez nią treści. Żona Roberta Lewandowskiego po raz kolejny pokazała, że macierzyństwo i pasja mogą iść razem w parze. Zabrała córki na wspólny trening.
Anna i Robert Lewandowscy są naprawdę poświęconymi rodzicami. Często pokazują, jak wspólnie spędzają czas i bawią się z dziewczynkami. Niedawno trenerka opublikowała na Instastory kadry, na których piłkarz Bayernu Monachium buduje z Klarą i Laurą "bazę" z koca i mebli.
W piątek Anna Lewandowska podzieliła się filmikiem, na którym Robert buja na huśtawce córki i uczy je angielskiego poprzez śpiewanie piosenki o tuńczyku. Teraz sławna mama zabrała pociechy na wspólny trening w domowej siłowni. Podczas gdy Laura podejmowała próby wstania, odpychając się od piłki do balansowania, Klara wykonywała ćwiczenia, które zlecała jej Lewandowska. Zrobiła dla niej mały tor przeszkód, który dziewczynka pokonywała z dużym zaangażowaniem.
Skok, biegnij, biegnij, skok i trzy burpees - mówiła po angielsku Lewandowska.
Po ostatnich publikacjach trenerki wywnioskować można, że Anna i Robert przykładają ogromną uwagę do nauki córek języka angielskiego. Posługują się nim bardzo często podczas wspólnej zabawy.
Królikowski mówi, jakim ojcem jest dla Jadzi. Wspomniał też o relacji z Izabelą
Kubicka zaskoczyła fanów nową fryzurą. Takiej metamorfozy nikt się nie spodziewał
Topowa modelka już przed laty oskarżała wpływowych mężczyzn. Zamknięto ją w szpitalu psychiatrycznym
Syn Pierce'a Brosnana też zamarzył o sławie. 25-latek już zaczął karierę
Izabella Miko wyjawiła, czy wraca do Polski na stałe. "Jest czyściutko, jest pięknie"
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Narożna bez ogródek o aferze u Martyniuków. "Mówimy o dziecku..."
Jacek Łągwa z Ich Troje w żałobie. Nie żyje jego mama. Była znaną aktorką
Miszczak zareagował na słowa Hładkiego o zmianach w TVN. "Dzień bez wazeliny to dzień stracony"