Jennifer Aniston jest dowodem na to, że wiek to tylko liczba. Aktorka właśnie skończyła 51 lat, jednak patrząc na nią, aż trudno w to uwierzyć! Praktycznie w ogóle nie widać po niej upływu czasu - dalej zachwyca młodzieńczym wyglądem i świetną figurą. Od lat jest także jedną z najpopularniejszych gwiazd Hollywood. Jej fanów ujmuje też to, że ma stałe grono przyjaciół, z którymi łączy ją silna więź.
Najlepszą przyjaciółką Jen bez wątpienia jest Courteney Cox, którą poznała ponad 20 lat temu na planie "Przyjaciół". Serialowa Rachel i Monica, jak podkreślają w wywiadach, są sobie bliższe niż siostry. Mają świetny kontakt, wspierają się w trudnych momentach. Dzielą też smutki oraz radości. Dzięki ich profilom na Instagramie możemy podglądać, jak wspólnie spędzają czas. W tym tygodniu świętowały wyjątkową okazję - Jen skończyła 51 lat. Courteney dodała z tego powodu zabawne zdjęcie - przebrała się za przyjaciółkę. Założyła jasną perukę oraz takie same okulary, w jakich pozowała Aniston.
Nieważne, jak bardzo się starasz... Jennifer Aniston jest tylko jedna! Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, przyjaciółko - napisała Cox.
Jen skomentowała post emotkami, które wyrażają rozbawienie. Dodała też serca oraz przesłała całusy.
Do życzeń dołączyli się także fani przyjaciółek, którzy zostawili mnóstwo wiadomości. Oprócz m.in. spełnienia marzeń i dalszych sukcesów wyrażają także swoją miłość i sympatię, jaką odczuwają w stosunku do aktorki.
AW
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Złote Globy 2026: Czerwik i Sierpiński zachwyceni Emily Blunt. Zawiodła ich Julia Roberts
Jessie Buckley zdobyła Złoty Glob. Nagle zwróciła się do Polaków
Lawina komentarzy po Festiwalu Piosenek Filmowych w TVN. Widzowie zgodni jak nigdy
Andrzej z Plutycz kupił zdrapki za 250 złotych. Szok, ile wygrał
Clooney na Złotych Globach utarł nosa Trumpowi. Po tych słowach sala wybuchła śmiechem
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości
Anita Sokołowska w garniturze na Paszportach Polityki. Ekspertka zwróciła uwagę na jeden szczegół
Zillmann i Lesar na Gali Mistrzów Sportu. Nie szczędziły sobie czułości