Emma Watson głośno deklarowała feministyczne poglądy jeszcze zanim stało się to w Hollywood tak powszechne. Po wybuchu skandalu seksualnego aktorki, piosenkarki, modelki i wszystkie kobiety jakkolwiek związane z branżą show-biznesową zaangażowały się w akcję #MeToo, a potem "Time's Up". Emma wyraziła swoje poparcie dla tych inicjatyw wpisem na Instagramie i na tym nie poprzestała. Na oscarowe after party Vanity Fair przyszła bowiem z wytatuowanym na przedramieniu hasłem "Time's Up", niestety z błędem. Zapomniała o apostrofie, co całkowicie zmieniło sens zdania.
Wpadka stałam się przedmiotem krytyki głównie ze względu na fakt, że Emma w 2014 roku ukończyła studia z literatury angielskiej. Akurat po niej mało kto spodziewał się podobnego błędu, ale ona podeszła do tematu z humorem. Na Twitterze napisała, że tatuaż jest sztuczny i dodała:
Nauka stawiania apostrofów niezbędna.
Błąd w tatuażu to jednak naszym zdaniem zwykłe niedopatrzenie. Chcielibyśmy natomiast wiedzieć, kto zafundował Emmie tak fatalną grzywkę? Też uważacie, że nowa fryzura aktorki jest wyjątkowo mało korzystna?
WJ
Fani są zachwyceni metamorfozą Lilli z "Sanatorium miłości". Tylko spójrzcie!
"Najpiękniejsza dziewczynka świata" wyszła za mąż, a teraz nie kryje oburzenia. Wskazuje, co zrujnowało jej ślub
Wojewódzki szydzi z Książula. Posunął się za daleko? Najnowszy wpis może mu się odbić czkawką
Nie żyje gwiazda serialu "Co ludzie powiedzą?". Anna Dawson miała 88 lat
Wojewódzki zadrwił z Książula, a w sieci rozpętało się piekło. "Najwyższy poziom odklejenia"
Tak Olbrychski będzie wyglądał w nowym "Ranczu". Zdjęcia mogą zaskoczyć
Dorota Chotecka nie owijała w bawełnę. Tak wygląda kontakt z rodziną Radosława Pazury
Kędzierski doceniony przez Miszczaka. Dostał fuchę w Polsacie!
Ziemiec: "Psa zawsze zostawiało się na sznurku przed sklepem". Doda aż się zagotowała: "Boli brak rozwoju"