Joanna Moro nie należy do grona najlepiej ubranych gwiazd, ale w tak złym wydaniu dawno jej nie widzieliśmy. Aktorka pojawiła się na pokazie Roberta Kupisza w bardzo dziwnej stylizacji. Domyślamy się, że miało wyjść kobieco, ale efekt był zupełnie odwrotny.
Moro zaprezentowała się na ściance w czerwonym, koronkowym kombinezonie. Nie byłoby może w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie bielizna, która prześwitywała spod stroju. Góra kreacji miała wycięcie na plecach i choć zazwyczaj wygląda to super, w tym przypadku popsuło cały efekt. Finalnie aktorka wyglądała po prostu tandetnie.
Swoją stylizację uzupełniła mocnym makijażem i niedbałym upięciem włosów. Szkoda, bo Joanna Moro to piękna kobieta i chcemy oglądać ją w lepszym wydaniu.
JT
Córka Fraszyńskiej i Gonery też robi karierę w show-biznesie. Tak wygląda 35-letnia Nastazja
Tragiczny zbieg okoliczności. Maciej Musiał żegna Krzysztofa Piesiewicza w dniu premiery ich filmu
Po "Kuchennych rewolucjach" musieli zamknąć lokal. Właściciel zdradza kulisy i mówi o "psiej aferze"
Eurowizja 2026. Znamy wyniki drugiego półfinału. To z nimi zawalczy Alicja Szemplińska
Syn Johna Lennona ma poważne problemy ze zdrowiem. "Badajcie się, zanim będzie za późno..."
Britney Spears szczekała w restauracji i chodziła wokół stolików z nożem? Rozpętała się afera
Nowe doniesienia ws. śmierci Celińskiej. Wiadomo, co się stało. "Była nieprzytomna"
Justyna Steczkowska odgryza się Kayah za "tanie wygibasy". Te słowa pójdą jej w pięty
Natalia Kukulska pierwszy raz tak szczerze o konflikcie z bratem. "To zajęło prawie dziesięć lat"