Joanna Sydor, ku uciesze swoich fanów, w maju tego roku powróciła do serialu "M jak miłość" po 11 latach przerwy. Jej wielki come back można uznać za udany, niestety inaczej jest z jej powrotem na salony. Dawno niewidziana aktorka poniedziałkowy wieczór spędziła na pokazie najnowszej kolekcji Doroty Goldpoint. Na tę okazję wybrała mocno wyciętą bluzkę z lejącego się materiału, shorty oraz długie, czarne kozaki za kolano.
Osobno każdy element tej stylizacji nie byłby zły, ale zestawienie ze sobą skóry, zamszu i weluru wywołało dosyć kiczowaty efekt. Dodatkowo nieodpowiednio dobrany krój bluzki pogrubiał aktorkę.
Stylizację Sydor uzupełniła efektowną biżuterią: dużymi kolczykami oraz rzucającym się w oczy pierścionkiem. W makijażu pozostawiła na mocno podkreślone na czerwono usta. Niestety, naszym zdaniem stylizacja się nie obroniła.
AG
Ujawniono, ile wynosi emerytura Jolanty Kwaśniewskiej. Szok, jaka jest różnica między nią a mężem
Niewielu wie, że Piotr Polk jest ojczymem posłanki KO. Zdradza, czy kłócą się o politykę
Influencerka z Japonii oniemiała, gdy zobaczyła to w polskim sklepie. "Szok kulturowy"
Dorota Gawryluk reaguje na krytykę po debacie u Nawrockiego. Jest też stanowisko Polsatu
Tak wygląda mazurska willa Kwaśniewskich. Tuż obok kryje się coś jeszcze
Zamówili produkty za pół miliona. Ekspert wprost ocenia składniki, które trafią do kuchni prezydenta
Polska aktorka zdobywa złote medale i bije rekordy. "Może jestem jedyna na cały świat?"
Miss walczy o życie po potrąceniu przez samochód. Kierował nim sześciolatek
Zaskakujące słowa Englert przed startem "Tańca z gwiazdami". "Myślę, że ludzie mnie nie lubią"