Joanna Sydor, ku uciesze swoich fanów, w maju tego roku powróciła do serialu "M jak miłość" po 11 latach przerwy. Jej wielki come back można uznać za udany, niestety inaczej jest z jej powrotem na salony. Dawno niewidziana aktorka poniedziałkowy wieczór spędziła na pokazie najnowszej kolekcji Doroty Goldpoint. Na tę okazję wybrała mocno wyciętą bluzkę z lejącego się materiału, shorty oraz długie, czarne kozaki za kolano.
Osobno każdy element tej stylizacji nie byłby zły, ale zestawienie ze sobą skóry, zamszu i weluru wywołało dosyć kiczowaty efekt. Dodatkowo nieodpowiednio dobrany krój bluzki pogrubiał aktorkę.
Stylizację Sydor uzupełniła efektowną biżuterią: dużymi kolczykami oraz rzucającym się w oczy pierścionkiem. W makijażu pozostawiła na mocno podkreślone na czerwono usta. Niestety, naszym zdaniem stylizacja się nie obroniła.
AG
Nelli Rokita lata temu zniknęła z polityki. Tak dziś wygląda
"Uśmiercili" Omenę Mensah, a Brzoska nie wytrzymał. Tak zareagował rozjuszony miliarder
Farna ogłosiła rozstanie z mężem. "Modelowy przykład tego, jak..."
"Szczurza" afera w Republice. Wybuchła awantura. Polityk opuścił studio
Nie żyje Stanisław Pąk. Ceniony aktor zmagał się z nowotworem
Rozenek zachwyciła kreacją z balu, Chodakowska niekoniecznie. "Została przykryta niedopracowaną konstrukcją"
Aktorka komentuje kosmiczne zarobki Bianki Chajzer za "Ukrytą prawdę". "To jest abstrakcja"
Elon Musk nagle porzucił partnerkę, z którą ma czwórkę dzieci. Pokazała wiadomości, które jej wysyłał
Tusk wbił szpilę Nawrockiemu. W komentarzach burza