Syn Górniak nabija się ze Steczkowskiej? Udostępnił jej zdjęcie z dość DWUZNACZNYM opisem

O konflikcie Edyty Górnik i Justyny Steczkowskiej mówi się już od dłuższego czasu. Czyżby i syn Górniak też chciał się dołączyć do sporu?

Konflikt Edyty Górniak i Justyny Steczkowskiej nie cichnie. Ich wspólny udział w programie "The Voice of Poland" i ich potyczki słowne tylko podgrzewały napiętą już między piosenkarkami atmosferę.

Teraz oliwy do ognia dodał syn Górniak, Allan Krupa. Udostępnił na swoim Instastories zdjęcie plakatu, na którym pozuje Steczkowska. Chłopak dodał do zdjęcia komentarz, który na swój jest zabawny, ale Steczkowskiej taki żart raczej się nie spodoba.

Kiedy rozpadasz się siódmy raz w ciągu miesiąca i nie wiesz, jak to naprawić - napisał Allan.

Justyna SteczkowskaJustyna Steczkowska Instagram/itisdeadhead

Wygląd Steczkowskiej jest dość często wyśmiewany przez internautów. Zarzucano jej, że operacje plastyczne i zabiegi, którym się poddała, sprawiły, że nie przypomina już siebie. Sugerowano, że przesadne "majstrowanie" przy twarzy działa na jej niekorzyść. 

W pierwszej chwili myślałam, że to Michael Jackson. Z daleka wyglądają tak samo - czytamy w komentarzach na różnych portalach.
Po co ona to sobie robi? Niedługo się rozsypie - dodaje następna.
Tylko czekać, aż jej coś odpadnie... jak nos Jacksonowi - komentuje kolejna.

Czyżby i Allan Krupa dołączył się do hejterów? Być może uważał to tylko za niewinny żart odnoszący się do "przecięcia" na środku zdjęcia, ale na pewno znajdą się tacy, którzy doszukają się tutaj uszczypliwości.

Ciekawe czy po tej sytuacji nadal będzie się przyjaźnił z Leonem Myszkowskim, synem Steczkowskiej? Chłopaki prawdopodobnie poznali się na planie jednego z programów telewizyjnych i choć ich matki nie darzą się sympatią, to Krupa i Myszkowski szybko złapali wspólny kontakt.

Przypomnijmy, że raz już Myszkowski odniósł się do sporu wokalistek, jednak szybko skasował swoje przemyślenia, które opublikował w Internecie.

MT