Morgane Polański urodziła się w 1993 r. Jest córką Romana Polańskiego i francuskiej aktorki Emmanuelle Seigner. 24-latka postanowiła pójść w ślady popularnych rodziców. Systematycznie próbuje swoich sił w różnych dziedzinach. Ostatnio mogliśmy oglądać ją m.in. w serialu "Wikingowie". Nakręciła też krótkometrażowy film, który się spotkał z wielkim entuzjazmem profesjonalistów.
Morgane wyrosła na piękną kobietę, której oryginalną urodę możemy podziwiać na Instagramie. Córka polskiego reżysera uwielbia modę i wypracowała sobie własny styl. Doceniają to prestiżowe magazyny, które angażują ją do profesjonalnych sesji zdjęciowych.
Na jej profilu możemy zobaczyć mnóstwo zdjęć z ojcem. Widać, że łączy ich bardzo bliska i przyjacielska więź. Morgane niedawno zabrała głos w sprawie zamieszania z Samanthą Geimer, którą Polański miał wykorzystać w przeszłości.
Tylko ci, którzy cię nie znają i nie wiedzą, jaki jesteś, mówią te wszystkie złe rzeczy. My, szczęściarze, którzy mogą cię mieć w swoim życiu, jesteśmy tu, wspieramy zawsze i wszędzie. Nie mówię tego tylko dlatego, że jesteś moim tatą. Jesteś najbardziej niesamowitym człowiekiem, jakiego kiedykolwiek poznałam. Jesteś inspiracją, wzorem i przykładem dla nas wszystkich. Chciałabym w przyszłości być choć w połowie tak dobrym człowiekiem jak ty - pisała.
Jak wam się podoba Morgane? Wróżycie jej karierę w show-biznesie?
JT
W nowym "Ranczu" zabraknie uwielbianej gwiazdy. "Nie było żadnego telefonu"
Zadyma w sieci po wizycie Tuska na planie "Rancza". Reżyser nie wytrzymał
72-letni polityk znów stanął na ślubnym kobiercu. Jego wybranka jest młodsza o 34 lata
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Tusk odwiedził "polityków" na planie "Rancza", a internauci płaczą ze śmiechu. Hitem komentarz Barcisia
Uciekają do Dubaju. To istny raj na ziemi? "Jak się to złoto podrapie, to schodzi"
Nie żyje Andrzej Beya-Zaborski. Ceniony aktor miał 75 lat
Stachursky pojawił się na scenie "Lata z Radiem" i zszokował widzów. "Kto to jest?"
Gangster, który brylował na salonach. Przed egzekucją Pershing usłyszał cztery słowa