Joanna Opozda przemówiła w przerwie rozprawy rozwodowej. "Byłam gotowa na to..."

Joanna Opozda i Antoni Królikowski 17 kwietnia stawili się w sądzie. Aktorka w przerwie w rozprawie rozwodowej postanowiła zabrać głos.
Joanna Opozda zabrała głos w przerwie rozprawy rozwodowej. Te słowa mówią wiele
Fot. KAPIF.pl

Joanna Opozda i Antoni Królikowski rozstali się na początku 2022 roku po niecałym roku małżeństwa. Do dziś jednak oficjalnie się nie rozwiedli. Kolejne rozprawy nie przynosiły skutki, ale 17 kwietnia obie strony pojawiły się w warszawskim sądzie. W trakcie przerwy w rozprawie aktorka postanowiła zabrać głos. Już wiadomo, że dziś Opozda i Królikowski z pewnością nie usłyszą decyzji w sprawie zakończenia ich małżeństwa.

Zobacz wideo Królikowski otworzył się na temat bycia ojcem. "Uśmiech córki i Izuni..."

Joanna Opozda zabrała głos w przerwie rozprawy. To przekazała 

Batalia sądowa Opozdy i Królikowskiego trwa od czterech lat. W tym czasie aktor zdążył ułożyć sobie życie u boki Izabeli, z którą doczekał się córki. Aktorka skupia się na samodzielnym wychowywaniu syna, Vincenta. Oboje chcą już jednak zakończyć ten trudny okres życia, dlatego pojawili się w sądzie z nadzieją na rozwiązanie sprawy. W trakcie przerwy w rozprawie, która nastąpiła po około trzech godzinach, aktorka zabrała głos w rozmowie z "Faktem". - Byłam gotowa na to przez tyle lat. Emocje już ze mnie zeszły - przyznała. Dziennik przekazał również, że dziś sprawa z pewnością się nie zakończy. - Dziś to się nie zakończy - poinformowali "Fakt" pełnomocnicy stron. 

Joanna Opozda w bieli. Antek Królikowski wybrał ciemne kolory. Tak podsumowała ich stylistka

Joanna Opozda pojawiła się w sądzie w białym garniturze, za to Antek Królikowski zdecydował się na ciemne kolory. Założył czarny t-shirt i spodnie oraz nieco jaśniejszą od dołu stroju marynarkę. Stylistka w rozmowie z Plotkiem zwróciła uwagę na to, że strony konfliktu są niczym "dzień i noc". - Różnice nie do pogodzenia przeniosły się z auli rozpraw na ich look. Ona świeża, niewinna w modnej bieli, ale z trendującymi, gwiazdorskimi dodatkami oraz bardzo na czasie fasonem zwężanej mocno w talii marynarki - komentowała ubiór aktorki.

Inaczej było w przypadku aktora. - Ciemno, ciężko. Teoretycznie wszystko się zgadza - jest zarost od barbera, jest stylizacja, ale efekt końcowy mówi coś zupełnie innego. W komunikacji wizerunkowej to nazywa się brutalnie: brak kontroli przekazu - wyjaśniła nam Ewa Rubasińska-Ianiro. Więcej dowiecie się tutaj: Opozda i Królikowski "niczym dzień i noc" na rozprawie rozwodowej. Stylistka mówi wprost

Więcej o: