Wielka wpadka Kasi Skrzyneckiej na premierze w teatrze. Spójrzcie tylko na spódnicę. DRAMAT

Obok stylizacji Katarzyny Skrzyneckiej z premiery sztuki "Alibi od zaraz" nie można przejść obojętnie. Tak źle ubrana nie była już dawno.

Katarzyna Skrzynecka to jedna z najsympatyczniejszych i najbardziej lubianych aktorek, ale też - niestety - najgorzej ubranych. Potwierdziła to po raz kolejny podczas wtorkowej premiery sztuki "Alibi od zaraz" w teatrze Capitol. Choć do jej stylizacyjnych wpadek zdążyliśmy się już nieco przyzwyczaić, to tym razem było gorzej niż zwykle. 

Skrzynecka zaprezentowała się w tiulowej spódnicy, którą z pewnością nie pogardziłaby 18-letnia Julia Wróblewska i jej uszłoby to na sucho. Ale 46-letniej gwieździe styl "na księżniczkę" już zupełnie nie pasuje.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

Mocno opięta ramoneska i świecące rajstopy też nas nie przekonały. Wszystkie te elementy stworzyły niestety bardzo infantylną i tandetną całość. Może warto byłoby od czasu do czasu poradzić się jednak stylisty?   

WJ