Katarzyna Skrzynecka to jedna z najsympatyczniejszych i najbardziej lubianych aktorek, ale też - niestety - najgorzej ubranych. Potwierdziła to po raz kolejny podczas wtorkowej premiery sztuki "Alibi od zaraz" w teatrze Capitol. Choć do jej stylizacyjnych wpadek zdążyliśmy się już nieco przyzwyczaić, to tym razem było gorzej niż zwykle.
Skrzynecka zaprezentowała się w tiulowej spódnicy, którą z pewnością nie pogardziłaby 18-letnia Julia Wróblewska i jej uszłoby to na sucho. Ale 46-letniej gwieździe styl "na księżniczkę" już zupełnie nie pasuje.
Mocno opięta ramoneska i świecące rajstopy też nas nie przekonały. Wszystkie te elementy stworzyły niestety bardzo infantylną i tandetną całość. Może warto byłoby od czasu do czasu poradzić się jednak stylisty?
WJ
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"
Ośmieszyli Andrzeja. W Luwrze zawisło jego zdjęcie
Kinga Rusin opuściła Meksyk. Zabrała głos w sprawie zamieszek
Andrzej skandalicznie traktował swoich pracowników. Jednego z nich zwolnił przez... pieprzyk
Daria Negra wygrała "Disco Star". Szok, kto jest jej mężem
Gruchnęły wieści, że Kasia Tusk likwiduje swoją firmę. Zareagowała na doniesienia
Jóźwiak urządzała domy z Szelągowską, sama mieszka na 43 m2. Pochwaliła się wnętrzem