Katarzyna Skrzynecka to jedna z najsympatyczniejszych i najbardziej lubianych aktorek, ale też - niestety - najgorzej ubranych. Potwierdziła to po raz kolejny podczas wtorkowej premiery sztuki "Alibi od zaraz" w teatrze Capitol. Choć do jej stylizacyjnych wpadek zdążyliśmy się już nieco przyzwyczaić, to tym razem było gorzej niż zwykle.
Skrzynecka zaprezentowała się w tiulowej spódnicy, którą z pewnością nie pogardziłaby 18-letnia Julia Wróblewska i jej uszłoby to na sucho. Ale 46-letniej gwieździe styl "na księżniczkę" już zupełnie nie pasuje.
Mocno opięta ramoneska i świecące rajstopy też nas nie przekonały. Wszystkie te elementy stworzyły niestety bardzo infantylną i tandetną całość. Może warto byłoby od czasu do czasu poradzić się jednak stylisty?
WJ
Tę aktorkę zobaczymy w nowej edycji "Tańca z gwiazdami". Była nominowana do Jupiterów Roku
Książulo schudł aż 40 kilogramów. Teraz padły gorzkie słowa
Tak mieszka Czartoryska-Niemczycka. Pałac? Gdzie tam! Przytulny minimalizm
Poruszające wyznanie Piasecznego. Wypowiedział się o relacji z partnerem
Duda i Nawrocki spotkali się w Kanale Zero. Ekspertka ich wypunktowała. Wspomniała o żartach
Rzadkie nagranie księżnej Kate z dzieciństwa. Niebywałe, jak się zachowywała
Serowska reaguje na aferę wokół kąpieli Frycz. Nie przebierała w słowach
Pamiętacie Jessicę z "Rolnik szuka żony"? Teraz robi karierę na scenie
Była "Ojcem Rydzykiem polskiej sceny muzycznej". Kanclerz zniknęła w cieniu skandalu