Śmierć Magdaleny Majtyki poruszyła środowisko artystyczne w całej Polsce. Aktorka przez lata była związana z Teatrem Muzycznym Capitol we Wrocławiu. Teraz placówka zabrała głos w tej sprawie.
Po ujawnieniu tragicznej informacji redakcja "Faktu" zwróciła się do teatru z prośbą o komentarz. Rzeczniczka instytucji, Agnieszka Szelega-Kolerska, przekazała jednak, że dyrekcja podjęła decyzję o powstrzymaniu się od publicznych wypowiedzi. - Nie komentujemy tej sprawy w żaden sposób. Takie jest stanowisko dyrekcji. Mamy bardzo dużo takich próśb od soboty, natomiast w żaden sposób tego nie komentujemy - powiedziała.
Jak podkreśliła, decyzja podyktowana jest szacunkiem dla bliskich zmarłej oraz pracowników teatru. -Chcemy uszanować w tym momencie żałobę rodziny i pracowników teatru, którzy też stracili koleżankę i przyjaciółkę. Także nie komentujemy - dodała rzeczniczka.
Na razie nie są również znane szczegóły dotyczące ostatniego pożegnania aktorki. Agnieszka Szelega-Kolerska przyznała, że teatr nie posiada informacji o terminie pogrzebu.
Sprawą śmierci Magdaleny Majtyki zajmuje się Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia-Fabrycznej. 9 marca, podczas konferencji prasowej, prokurator Damian Pownuk poinformował o wstępnych ustaleniach biegłych. - Na podstawie sekcji zwłok biegli nie stwierdzili obrażeń ciała, które tłumaczyłyby zgon, co oznacza, iż muszą zostać przeprowadzone dalsze badania histologiczne i toksykologiczne po to, aby biegli mogli wskazać jednoznaczną przyczynę zgonu pokrzywdzonej - tłumaczył prokurator.
Śledczy podkreślają również, że na obecnym etapie postępowania nic nie wskazuje na udział osób trzecich w śmierci aktorki. Prokurator odniósł się także do czasu oczekiwania na wyniki szczegółowych badań, które mogą wyjaśnić okoliczności tragedii. - Zgodnie z dotychczasową praktyką badania powinny być wykonane w ciągu dwóch miesięcy. Głównie badania toksykologiczne trwają najdłużej - wyjaśnił.
Problem Tadeusza Rydzyka. Potrzebuje milionów złotych, ale ma plan. Jaki? Sprytny
Szczerość aż do bólu. Pola Wiśniewska o "niezdrowych" sytuacjach
Wiadomo, do jakiej stacji przechodzi Anna Popek. Ujawniono szczegóły
Walka o spadek po Korze nadal trwa. Syn piosenkarki przerwał milczenie
Szokujące sceny w programie "Debata Gozdyry". Dziennikarka wyszła ze studia
To król polskich teleturniejów. "Tata musi wygrywać, inaczej umrzemy z głodu"
Tajemnicza przemiana Zakościelnego. W końcu ujawnił, co stoi za wyraźną utratą wagi
TVP z karą od KRRiT. Sąd wydał ostateczne stanowisko
Zapytaliśmy Dodę o kolejny rozwód Wiśniewskiego. "Byłoby idiotyzmem..."