Izabela Janachowska udowodniła wczoraj, że nie trzeba pokazywać ciała, żeby wyglądać sexy i kobieco. Na imprezie w luksusowym salonie Moliera 2 była tancerka pojawiła się w długiej sukience na cienkich ramiączkach w kwieciste wzory, projektu Sylwii Romaniuk. Kreacja miała wcięcie w talii, dzięki czemu podkreślała atuty figury gwiazdy i nadawała jej kobiecości.
Sukienka Janachowskiej wyglądała jak mini dzieło sztuki, dlatego nie potrzebowała dodatkowej oprawy. Gwiazda postawiła więc na delikatne dodatki: niebieskie sandały na szpilce i małą, różową kopertówkę. Do tego miała lekki makijaż i proste, rozpuszczone włosy.
Wyglądała świeżo, kobieco i z klasą. Można? Można!
AG
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Aktorka oskarża Katy Perry o napaść seksualną. Jest oświadczenie przedstawicieli piosenkarki
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"
Zagrała w "najbardziej frywolnym filmie PRL". Jolanta Nowak z ekranu zniknęła nagle
Poseł interweniuje po kontrowersyjnym odcinku "Mam talent!". "Gdzie była ochrona dziecka"?
Zaskakujący telefon do "Szkła kontaktowego". Widzkę rozjuszyły... nogi. "Denerwuje mnie takie coś"