Julia Wróblewska, młoda aktorka, w ostatnich dniach zasłynęła również jako projektantka. Swoją debiutancką "kolekcją" nie wzbiła się na wyżyny kreatywności, niemniej jednak należy od niej wymagać więcej, skoro zajęła się modą.
Julka pojawiła się wczoraj wieczorem na pokazie kolekcji "Desert Sun" Roberta Kupisza. Jej wygląd pozostawiał wiele do życzenia. Zacznijmy od makijażu - cienie w kolorach różu i fioletu nadały jej twarzy wyglądu ofiary przemocy domowej. Szminka w naturalnym odcieniu podkreśliła tylko wąskie usta aktorki.
Jej strój utrzymany był w stylu country. Patrząc na aktorkę, prawie czuć zapach siana z pobliskiego pola. Założyła białe body z falbaną, odkrywające jej piękne ramiona. To prawdopodobnie jedyny dobry element tej stylizacji. Pod nim znalazł się czarny stanik, który jest bardzo widoczny na zdjęciach. Do tego dopasowała spodnie boyfriendy z dziurami, dodatkowo poszerzające jej sylwetkę. Na głowie znalazła się bandana, w uszach kolczyki w stylu Jennifer Lopez. Gwoździem do trumny są buty, przypominające ortopedyczne koturny z juty.
Jak na aspirującą projektantkę, stylizacja nie należała do zbyt udanych.
SW
Henryk Gęsikowski nie żyje. Środowisko artystyczne żegna cenionego aktora
Cichopek i Kurzajewski rozstają się z Polsatem. Wydali wspólne oświadczenie
Suri Cruise już się tak nie nazywa. Oficjalnie odcięła się od ojca i zmieniła nazwisko
Na ten gest Zełenskiego wszyscy zwrócili uwagę. "Klasyczny symbol"
Uderzył w bezdzietnych, a potem żartował z dziurawienia prezerwatyw. Marcinie, o tym zapomniałeś
"Musicie zarobić, żeby kupić samolot". Tak opowiada córkom o pieniądzach. A ja już wiem, czemu nie mam samolotu
Niepokojące wieści od Lewandowskiej. "Zmiotło mnie z nóg"
Mąż Katarzyny Chrzanowskiej zginął podczas wakacji. "Zastanawiam się, co by było, gdyby..."
George i Amal Clooney ewakuowani z powodu pożaru we Francji. "Nie wiemy, czy nasz dom przetrwa"