Kinga Rusin i Piotr Kraśko wzięli udział w wyjątkowym, bo świątecznym wydaniu "Milionerów". Duet prowadzących "Dzień Dobry TVN:" okazał się bardzo zgrany, bo jak dobrze wiemy, doszli razem do pytania za milion. To właśnie przy nim postanowili skorzystać z koła ratunkowego i zadzwonić do Bartosza Węglarczyka. Ten, choć znał odpowiedź, nie zdołał im pomóc i zamiast podać prawidłową odpowiedź, zdążył jedynie skomentować przez telefon, że pytanie jest... banalne.
Nie mógł odpowiedzieć, musiał powiedzieć, że to jest proste pytanie, żeby nas ośmieszyć i poniżyć?! - skomentowała w zapowiedzi odcinka dziennikarka.
A jak Rusin podchodzi do zachowania przyjaciela z perspektywy czasu? Z poczuciem humoru, a wiemy to z jej Instagrama. Gwiazda wybrała się bowiem z Węglarczykiem na obiad, a zdjęcia ze spotkania opatrzyła żartobliwymi komentarzami.
Dlaczego zaprosiłam Bartka Węglarczyka na lunch? To jest akurat proste pytanie... cdn - napisała.
Ciąg dalszy tej historii nastąpił już po 30 minutach.
Za co chcę podziękować Bartkowi? A to jest akurat proste pytanie! Za nieocenioną pomoc przy pytaniu o milion! I?U @bartekweglarczyk #milionerzy w najbliższą sobotę o 20:00 - dodała w kolejnym poście.
Fani byli zachwyceni poczuciem humoru Rusin.
Ten telefon do przyjaciela (Bartka) w Waszym wykonaniu to mistrzostwo świata. A czy milion pękł?
Ta pomoc to była mega.
Hahaha no tak sądziłam. Nie ma co... po sobocie Pan Bartek będzie rozchwytywany do wszelkich teleturniejów.
Na mężczyzn zawsze można liczyć!
Będziecie oglądać?
AW
Zapłakana Pola Wiśniewska relacjonuje wyprowadzkę od Michała Wiśniewskiego. Padły gorzkie słowa
Donald Tusk przywitał się z Giorgią Meloni "włoskim buziakiem". Uwadze ekspertki nie umknął pewien gest
Lewandowska upubliczniła screeny wiadomości od Krupińskiej. Prezenterka musiała się gęsto tłumaczyć
Filip Chajzer potwierdza, że jest w związku z 20-latką. Mówi o spotkaniu z jej matką
Nauczyciele jogi wściekli się na Prażuch-Prokop. Teraz gęsto się tłumaczy
Nie żyje brytyjski celebryta. 35-latek miał wpaść w szklane drzwi
50 tys. obserwujących mniej w jeden dzień. Anna Lewandowska może być zaskoczona
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
Skrajne zmęczenie, depresja i 60 papierosów dziennie. Józefowicz: Chciałem umrzeć