Vanessa Hudgens do roli zbuntowanej Agnes w "Gimmie Shelter" musiała przytyć aż 10 kilogramów. Jak na 155 centymetrów wzrostu, to spora różnica. Aktorka w rozmowach z dziennikarzami otwarcie przyznawała, że z przybraniem na wadze nie miała większych problemów, jednak gorzej było ze zrzuceniem zbędnych kilogramów po zakończeniu zdjęć do filmu.
Wygląda na to, że ten problem już za nią. 28-latka została gwiazdą majowego wydania "Women's Health". W rozmowie z magazynem zdradziła, co pomogło jej wrócić do formy. To ćwiczenia, które polegają na pedałowaniu na rowerze stacjonarnym w rytm energicznej muzyki.
Posadź mnie na rowerze w pokoju z głośną muzyką i jestem szczęśliwa - wyznała Vanessa Hudgens w rozmowie z "Women's Health".
Vanessa ćwiczyła w ten sposób dwa razy dziennie każdego dnia. Podkreśla, że nie musiała się do tego zmuszać.
To jest jak taniec, tylko bez stresu, że wyglądasz źle (...). Nie patrzę na to w kategoriach fitnessu. Dla mnie to bardziej terapia - dodała.
Musimy przyznać, że teraz figura Hudgens naprawdę robi wrażenie!
MM
Edyta Bartosiewicz nie musi robić show. W "The Voice of Poland" pokazała, na czym polega klasa
"Gotowałam" z Kurzopkami. Już w pierwszym przepisie kłopoty nie miały końca. Drugi mnie zaskoczył
Dzieci Harry'ego i Meghan z dnia na dzień zniknęły ze szkoły. Wcześniej para weszła w konflikt
Cugowski wyznał, że nie płaci rachunków. "Nie wiem, ile mam pieniędzy"
Córka Bomby wystąpiła w nowym "Nigdy w życiu". Celebrytka odpowiada na krytykę. "Mam dowody"
Amerykanin przyjechał do Polski, by zostać dentystą. Wyszedł wieczorem na ulicę i był w szoku
Celine Dion wróciła na scenę w wielkim stylu. O tym naszyjniku mówią wszyscy
Zillmann zalała się krwią na planie "Azji Express". Widzów zszokowało coś innego
Produkcja "Tańca z gwiazdami" przez Pavlović musiała wydać fortunę? Kwota zwala z nóg