Hanna Lis ma świetną figurę i jak się właśnie przekonaliśmy także ogromny dystans do siebie. Kompleksy? Na pewno mankamenty wyglądu nie uniemożliwiają jej normalnego życia. Co więcej, ma w sobie jeszcze tyle siły, by o tych wadach mówić i punktować nadgorliwość grafików.
Założyłam (w końcu) soczewki i z niejakim zdziwieniem odkryłam, że moja prawa noga, to z całą pewnością nie moja noga. Dziękuję za troskę grafikowi komputerowemu, ale całkiem zadowolona z nieco krótszych zapewne, ale własnych nóg - tych z prawej strony. Te ostatnie w niezłym świetle, iPhone'em sfotografowane, wiec nie widać na nich zbyt wiele cellulitu, zmarszczek i innych, właściwych niektórym kobietom defektów. W gorszym świetle są. No i dobrze. Taka jestem. Rozczarowanych z góry przepraszam. PS: odkłammy kobiece ciało pliz? - napisała Lis i wrzuciła zdjęcie swoich nóg zestawione z poprawionym zdjęciem z gazety.
Zdjęcie "zacytowane" przez Hannę Lis z 14. numeru dwutygodnika "Party", natomiast tę stylizację dziennikarka włożyła na pokaz Łukasza Jemioła i to on jest także autorem kreacji. ( Dla porównania polecamy zobaczyć uliczne zdjęcia Hanny Lis w szortach ).
Skan z 'Party' nr 14(228)/Fot. P.Przybyszewski/ZoomW skali światowej fakt, że gwiazdy walczą z nadmierną interwencją grafików w oficjalnych projektach to norma. Ostatnio bardzo głośno było o Meghan Trainor , która wycofała swój klip , po tym jak, zobaczyła zmiany wprowadzone przez retuszerów. Podobnie kategorycznie zareagowała również Kate Winslet, która nawet w kontrakcie z L'Oreal zabroniła retuszowania swoich zdjęć .
One oglądają magazyny i zaczynają myśleć, że tak właśnie wyglądają kobiety sukcesu, więc chcą też takie być. Ja natomiast o sobie zawsze chciałabym mówić prawdę nowemu pokoleniu, bo ono potrzebuje mocnych liderów. Jesteśmy za nie odpowiedzialni - tłumaczyła swoje stanowisko w rozmowie z E!News.
Jednak w Polsce tak zdecydowana reakcja na poprawki grafików to w dalszym ciągu rzadkość. Nieczęsto możemy być świadkami takich reakcji jak Hanny Lis (w dodatku dziennikarka krytykuje nie tyle zdjęcie z sesji, co oficjalne zdjęcie agencyjne, najprawdopodobniej obrobione przez grafika redakcji). Gwiazdy albo przemilczają sprawę, albo udają że nie ma tematu.
Również wydawcy nie są skorzy do robienia naturalnych sesji. Zdjęcia bez ingerencji grafika możemy oglądać co najwyżej od wielkiego dzwonu, a każdy taki numer jest zapowiadany, jako wielkie wydawnicze wydarzenie. Czy to się zmieni? Krok Hanny Lis jest z pewnością w dobrym kierunku.
ZI
Napiwek powinien być obowiązkiem? Tomaszewska nie ma wątpliwości i odpowiada na słowa Gesslera
Lady Pank podzielił widzów w Sopocie. Padły mocne słowa pod adresem Janusza Panasewicza
Grochola zabrała głos po aferze wokół nowego "Nigdy w życiu". Komentuje brak Jabłczyńskiej
Justyna, wydaj płytę siostrze! Inaczej nigdy nie przestanie cię szkalować
Myślą, że to córka Grocholi zastąpi Jabłczyńską. "Proszę honorowo zrezygnować i oddać rolę". Jest reakcja Szelągowskiej
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Kraśko nie kryje oburzenia. Tak zareagował na pytanie o Martyniuka i patostreaming
Odeszła z Varius Manx, choć byli u szczytu. Dopiero po latach Lipnicka wyznała, co naprawdę się wydarzyło. "Uciekłam"
Dramat w rodzinie Colina Farrella. Jego syn ma nieuleczalną chorobę. "Mój horror"