Dominika Kulczyk w niedzielę była gościem "DD TVN." Córka biznesmena opowiedziała o trudnej sytuacji nepalskich dzieci, które razem z rodzicami trafiają do więziennej celi. W programie Kulczyk wystąpiła w jeansach i jasnym grubym swetrze. Po wyjściu ze studia narzuciła na "stylizację" płaszcz i musiało jej być zimno, bo kaptur swetra zarzuciła na głowę.
Stylizację miała ożywić niebieska torebka marki Hermes, warta prawie 20 tysięcy złotych, i botki ze złotymi ćwiekami od Isabel Marant. Oddzielnie te dodatki pewnie by się obroniły (w końcu Kulczyk jest wielbicielką luksusowych marek), ale razem sprawiały wrażenie od sasa do lasa.
Cóż, wystarczy powiedzieć, że widzieliśmy Kulczyk w lepszych stylizacjach. Nie trzeba się nawet daleko cofać - w połowie lutego pod studiem TVN pojawiła się w króciutkiej mini . A Wam jak się podobał jej strój?
Zobaczcie też inną jej kreację, która sprawiła jej mały problem.
BP
Awantura po słowach dziennikarki Kanału Zero. "Drażni mnie, że Ukrainki mają superciuchy"
Powiedziała: "Drażni mnie, że Ukrainki mają superciuchy". Korwin Piotrowska komentuje
"Gościa nie obchodzi...". Ekspertka: Hotel Gołębiewski zalicza wpadkę po wpadce po wizycie Książula
Kolejna para z "Rolnik szuka żony" spodziewa się dziecka! "Czekamy na nasze maleństwo"
Wskazał kwotę potrzebną do godnego życia w Polsce. Lubomirski-Lanckoroński: W naszym przypadku jest duża
Syn Rozenek pochwalił się projektem butów na paryskiej uczelni. Takiego modelu nie spotkacie na ulicy
Michałowski szczerze o odejściu Dowbora z "Dzień dobry TVN". To działo się na korytarzach
Jej słowa doprowadziły ojca do łez. Pięcioletnia córka Halejcio zrobiła prawdziwe show na ślubie
Żulczyk świadkiem wstrząsającej sceny w rozgrzanym pociągu. "Na naszych oczach zmarł"