Dominika Kulczyk w niedzielę była gościem "DD TVN." Córka biznesmena opowiedziała o trudnej sytuacji nepalskich dzieci, które razem z rodzicami trafiają do więziennej celi. W programie Kulczyk wystąpiła w jeansach i jasnym grubym swetrze. Po wyjściu ze studia narzuciła na "stylizację" płaszcz i musiało jej być zimno, bo kaptur swetra zarzuciła na głowę.
Stylizację miała ożywić niebieska torebka marki Hermes, warta prawie 20 tysięcy złotych, i botki ze złotymi ćwiekami od Isabel Marant. Oddzielnie te dodatki pewnie by się obroniły (w końcu Kulczyk jest wielbicielką luksusowych marek), ale razem sprawiały wrażenie od sasa do lasa.
Cóż, wystarczy powiedzieć, że widzieliśmy Kulczyk w lepszych stylizacjach. Nie trzeba się nawet daleko cofać - w połowie lutego pod studiem TVN pojawiła się w króciutkiej mini . A Wam jak się podobał jej strój?
Zobaczcie też inną jej kreację, która sprawiła jej mały problem.
BP
Lewandowska podłamana problemami mieszkaniowymi w Chicago. "Nie jest zadowolona"
Syn Krawczyka pominięty na koncercie z okazji 80. urodzin ojca. Lichtman: Cały czas zemsta trwa!
Kabaret Smile zadrwił z afery wokół "Nigdy w życiu!". Żart o Tosi podbija sieć
Szelągowska uderzyła w Jabłczyńską. Nazwała ją "złym człowiekiem". Teraz aktorka pokazała wiadomości od Grocholi
Mandaryna o związku z Wiśniewskim: My sobie idziemy swoją drogą, celebrujemy to po swojemu
Szelągowska nazwała Jabłczyńską "złym człowiekiem". Teraz znów zabrała głos
Najpierw Skolim, teraz Kizo. Eksperci nie mają wątpliwości, co chce osiągnąć Nawrocki
Adam Małysz był wtedy na ustach całej Polski. Mało kto wiedział, z czym mierzyła się jego żona
TV Republika ma problem z opłaceniem koncesji? Jest kolejna zbiórka