Dominika Kulczyk w niedzielę była gościem "DD TVN." Córka biznesmena opowiedziała o trudnej sytuacji nepalskich dzieci, które razem z rodzicami trafiają do więziennej celi. W programie Kulczyk wystąpiła w jeansach i jasnym grubym swetrze. Po wyjściu ze studia narzuciła na "stylizację" płaszcz i musiało jej być zimno, bo kaptur swetra zarzuciła na głowę.
Stylizację miała ożywić niebieska torebka marki Hermes, warta prawie 20 tysięcy złotych, i botki ze złotymi ćwiekami od Isabel Marant. Oddzielnie te dodatki pewnie by się obroniły (w końcu Kulczyk jest wielbicielką luksusowych marek), ale razem sprawiały wrażenie od sasa do lasa.
Cóż, wystarczy powiedzieć, że widzieliśmy Kulczyk w lepszych stylizacjach. Nie trzeba się nawet daleko cofać - w połowie lutego pod studiem TVN pojawiła się w króciutkiej mini . A Wam jak się podobał jej strój?
Zobaczcie też inną jej kreację, która sprawiła jej mały problem.
BP
Filip Chajzer potwierdza, że jest w związku z 20-latką. Mówi o spotkaniu z jej matką
Skolim zgarnia fortunę za koncerty. Jego stawki robią ogromne wrażenie
Tak wyglądała Hanna Turnau, zanim stała się znana. Ależ zmiana
Nauczyciele jogi wściekli się na Prażuch-Prokop. Teraz gęsto się tłumaczy
Lewandowska upubliczniła screeny wiadomości od Krupińskiej. Prezenterka musiała się gęsto tłumaczyć
Zapłakana Pola Wiśniewska relacjonuje wyprowadzkę od Michała Wiśniewskiego. Padły gorzkie słowa
Pilne doniesienia o stanie zdrowia Bonnie Tyler. "Jest w śpiączce farmakologicznej"
Ekspertka od jogi zabrała głos po niefortunnej wypowiedzi Prażuch-Prokop. "Nie zgadzam się"
Przestajemy rozpoznawać coraz więcej gwiazd. Eksperci mówią jednym głosem o groźnym trendzie