Odeta Moro zaprezentowała się w dzianinowej sukience w kolorze przytłumionej zieleni, do której dobrała kopertówkę z wężowym motywem oraz beżowe czółenka. Zestawienie kolorystyczne jak najbardziej na plus, fason sukienki również, ale kogo to obchodzi, kiedy uwagę przykuwają tylko długie do nieba nogi dziennikarki. Moro świetnie wie, jak podkreślić atuty swojej figury.
Naszą konsternację budzi jedynie płaszcz, który niby wygląda ok i komponuje się kolorystycznie z całością, ale dlaczego dziennikarka nie chce go zdjąć nawet na chwilę? Chętnie zobaczylibyśmy sukienkę w pełnej okazałości.
Vika
Kariera okazała się ważniejsza od miłości? Czerkawski po latach szczerze o relacji ze Scorupco
Fani przecierają oczy. Tak dziś wygląda psycholożka z "Rozmów w toku". Schudła 80 kg, ale "nie poszła na łatwiznę"
"Chodnik zastawiony paletami z paczkami PR". Andziaks odpowiada na zarzuty kobiety podającej się za jej sąsiadkę
Michael J. Fox 35 lat temu usłyszał diagnozę. Dziś mówi, co "przedłużyło mu życie"
Nazywali go gangsterem-celebrytą. Do dziś nie wiadomo, kto wydał na Nikosia krwawy wyrok
Pactwa nagłośniła atak na jej psa na spacerze. "Trzy rany szyte". Ekspertki tłumaczą, jak się bronić
Ma mieszkanie w Hiszpanii i mówi o kosztach życia. Ceny porównał do tych z Warszawy. "To jest szok"
Pola Wiśniewska otworzyła się na temat rozstania. "Do samego końca chodziłam za moim mężem"
Był postrachem teleturniejów w Polsce. Jedno wyznanie jego syna przeszło do historii