29 lipca media obiegła przykra wiadomość. Nie żyje Vincent Belorgey, znany na całym świecie jako DJ Kavinsky. Francuski producent muzyczny i twórca kultowego utworu "Nightcall" miał 50 lat. Jego ciało zostało znalezione we wtorek wieczorem (28 lipca) w mieszkaniu znajdującym się w 18. dzielnicy Paryża.
Według informacji przekazanych przez francuskie media, służby zostały powiadomione przez zaniepokojonego sąsiada, który od dłuższego czasu nie widział artysty. Po przybyciu na miejsce ratownicy około godziny 22:30 stwierdzili zgon muzyka.
Paryska prokuratura wszczęła postępowanie mające wyjaśnić okoliczności śmierci. Jak podają lokalne media, w mieszkaniu nie znaleziono śladów wskazujących na udział osób trzecich. "Wszczęto dochodzenie w sprawie przyczyn zgonu, ratownicy nie znaleźli na miejscu zdarzenia żadnych podejrzanych przedmiotów. Śledztwo jest w toku" - poinformowała prokuratura cytowana przez "Libération".
Nieoficjalnie francuskie media, w tym "Le Figaro", podają, że przyczyną śmierci mógł być udar mózgu. Według doniesień Kavinsky w ostatnich dniach skarżył się na silne bóle głowy. Informacje te nie zostały jednak oficjalnie potwierdzone.
Kavinsky należał do najbardziej rozpoznawalnych twórców francuskiej muzyki elektronicznej. Światową popularność zdobył dzięki utworowi "Nightcall", który znalazł się na ścieżce dźwiękowej filmu "Drive" z 2011 roku w reżyserii Nicolasa Windinga Refna. W 2013 roku wydał swój debiutancki album "OutRun", który ugruntował jego pozycję na scenie synthwave.
Choć początkowo próbował swoich sił jako aktor, to właśnie muzyka przyniosła mu międzynarodową rozpoznawalność. W 2024 roku wystąpił podczas ceremonii zamknięcia igrzysk olimpijskich w Paryżu razem z belgijską wokalistką Angèle, prezentując nową wersję swojego największego przeboju.
Vincent Belorgey urodził się 31 lipca 1976 roku. Za dwa dni (31 lipca) obchodziłby 50. urodziny. Jego twórczość na stałe wpisała się w historię muzyki elektronicznej i pozostanie inspiracją dla kolejnych pokoleń artystów oraz fanów na całym świecie.
Presley Gerber nie żyje. Syn Cindy Crawford miał 27 lat
Córka Andrzeja Dudy miała kolizję pod Kielcami. Trafiła do szpitala
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie
Majdan skrytykował Bońka, a ten zakpił z byłego bramkarza. Wspomniał o Rozenek
Nawrocka niczym Brigitte Macron. Ekspertka wyłapała jednak wpadkę. "Może wyglądać jak źle dobrana bielizna"
Widzowie "Tańca z gwiazdami" grzmią o faworyzowaniu Kuny. Terrazzino: To jest bardzo trudne
Aleksander M.-B. spowodował wypadek. Muzyk w końcu usłyszał zarzut
Szczegóły kolizji Kingi Dudy. Mamy komentarz policji
Po aferze o Tosię kariera Szelągowskiej wisi na włosku? Opadły maski