Jan Kulczyk zmarł w nocy z wtorku na środę ubiegłego tygodnia w wiedeńskiej klinice w wyniku powikłań po zabiegu, jaki tam przeszedł. Bezpośrednią przyczyną śmierci biznesmena był zator żylno-płucny. Miał 65 lat. Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się w środę o 11:30 w klasztorze Karmelitów Bosych na Wzgórzu św. Wojciecha w Poznaniu. Według wcześniejszych szacunków rodziny, miało w nich wziąć udział co najmniej pięć tysięcy osób.
Bliscy współpracownicy Jana Kulczyka przyznali, że do wtorku swoje przybycie potwierdziły delegacje z ok. tysiąca instytucji, fundacji, publicznych spółek, prywatnych firm, banków z Polski i z zagranicy: Niemiec, Francji, Szwajcarii, USA czy Kanady. Udział w pogrzebie zapowiedali m.in. pracownicy Muzeum Żydów Polskich (Kulczyk wsparł 20 mln zł dokończenie budowy muzeum) i Polskiego Komitetu Olimpijskiego.
Na liście gości znaleźli się byli prezydenci Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski, minister kultury i dziedzictwa narodowego Małgorzata Omilanowska oraz Leszek Miller, były premier, szef SLD.
em
Ewa Chodakowska została zatrzymana przez ochronę i policję na lotnisku. Mówi o upokorzeniu
Zrzuciła ubrania do reklamy i wybuchła awantura. "Policzek dla każdej kobiety". Sydney Sweeney odpowiada
Jest zadyma. Dzieci księcia Harry'ego i Meghan Markle wypisane ze szkoły po dwóch dniach. Wiadomo, o co poszło
Mandaryna obłowi się w "Tańcu z gwiazdami"? "Dostajemy wynagrodzenie, ale..."
Co daje jej USA, czego nie ma w Polsce? Jędrzejczyk wspomina o inwestycjach
Michał Wójcik ma blokować rozbiórkę budynku. Rodzice jego zmarłej partnerki czują się bezradni
Lewandowska zachwyciła w Nowym Jorku w kreacji od Butrym. Słynne WAGs zareagowały
Emmy pod znakiem wielkiej mody. To oni świecili najjaśniej. "Żywa interpretacja nagrody"
Nagranie z kłócącym się na ulicy Gortatem obiegło sieć. Wydał oświadczenie