Jan Kulczyk zmarł w nocy z wtorku na środę ubiegłego tygodnia w wiedeńskiej klinice w wyniku powikłań po zabiegu, jaki tam przeszedł. Bezpośrednią przyczyną śmierci biznesmena był zator żylno-płucny. Miał 65 lat. Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się w środę o 11:30 w klasztorze Karmelitów Bosych na Wzgórzu św. Wojciecha w Poznaniu. Według wcześniejszych szacunków rodziny, miało w nich wziąć udział co najmniej pięć tysięcy osób.
Bliscy współpracownicy Jana Kulczyka przyznali, że do wtorku swoje przybycie potwierdziły delegacje z ok. tysiąca instytucji, fundacji, publicznych spółek, prywatnych firm, banków z Polski i z zagranicy: Niemiec, Francji, Szwajcarii, USA czy Kanady. Udział w pogrzebie zapowiedali m.in. pracownicy Muzeum Żydów Polskich (Kulczyk wsparł 20 mln zł dokończenie budowy muzeum) i Polskiego Komitetu Olimpijskiego.
Na liście gości znaleźli się byli prezydenci Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski, minister kultury i dziedzictwa narodowego Małgorzata Omilanowska oraz Leszek Miller, były premier, szef SLD.
em
Donald Trump znowu atakuje włoską premierkę. Tym razem pisze o "zakazie zbliżania się"
"Welcome to Poland". Turnau była w szoku, ile musiała zapłacić za kawę, wodę i jagodziankę
Joanna Opozda: Największą samotność czuję wieczorem. To właśnie wtedy przychodzi cisza. A ja bardzo długo bałam się ciszy
Sąd decyduje o przyszłości dzieci Wiśniewskich. Prawnik zabrał głos
Najwięcej emocji wywołał zakaz +1. Wedding plannerka zabrała głos ws. ślubu Oli Nowak
Rzadki widok. Krupińska pokazała dziesięcioletnią córkę. Tak dziś wygląda Antonina
Janachowska w ciąży i w szpilkach oburzyła ekspertkę. "To budzi mój największy niepokój"
To nie Omenaa Mensah jako pierwsza powiedziała mu "tak". Rafał Brzoska wcześniej był już żonaty
Influencerki porównują się do lekarzy. "Ile żyć mogłyśmy uratować". Wtem padła kwestia zarobków. Szok