Zachodnie media mają nawet specjalnie określenie na to zjawisko: WAGs (Wives and Girlfriends - żony i dziewczyny). Sara Boruc w Polsce zaprzyjaźniła się z dziewczyną drugiego reprezentacyjnego bramkarza, Mariną Łuczenko, z którą chodzi na mecze i zakupy (panie znajomość scementowały swego czasu nabyciem tego samego swetra ).
Prawdopodobnie te dwie pasje połączyły ją też z Leonorą Loovens - żoną Glena Loovensa, z którym Boruc grał kilka lat temu w Celticu Glasgow. Sara pochwaliła się zdjęciem z przyjaciółką, gdy ta odwiedziła ją w Warszawie podczas pokazu Anji Rubik. Po modowych doznaniach, panie wybrały się również razem na sushi.
Ta przyjaźń nie może zaskakiwać - Sara i Leonora mają podobne gusta i style życie. Obydwie kochają piłkarzy, zakupy, podróże, dobre jedzenie i drogie akcesoria. Leonora jest Włoszką, a z Loovensem ma dwie córki. Piłkarz gra obecnie w klubie Sheffield Wednesday. Para była też obecna na ślubie Boruców na Mykonos, na który zaprosili tylko rodzinę i najbliższych przyjaciół.
Instagram.com/sinbymannei_comem
Kto zyskał, a kto stracił na akcji Łatwoganga? Sukces influencera to nie dzieło przypadku
Tak wygląda mieszkanie Julii Wieniawy. Gdy zobaczycie garderobę, złapiecie się za głowę
Takimi słowami Sikorski przywitał się z dziennikarką TV Trwam. Nagranie obiegło sieć
Królowa Camilla zaliczyła wpadkę na spotkaniu z Donaldem Trumpem. Król Karol od razu to zauważył
To nie koniec zbiórki Łatwoganga. Ludzie wciąż wpłacają pieniądze. Tyle już zebrano
Szokujące wyznanie Schuchardta o scenach przemocy w filmie "Dom dobry". Tak radził sobie na planie
Damięcka reaguje na akcję Łatwoganga. Gdy pokazała te grafiki, internet oszalał
Zillmann i Lesar skradły show na gali Herosi 2026. Spójrzcie na buty Korzeniowskiego!
Pazura nie będzie opowiadać w śniadaniówkach o goleniu głowy. Wystosowała apel