Ledwie Justin Bieber zdążył przeprosić za rasistowski żart, który w poniedziałek zbulwersował Stany Zjednoczone, a już znalazł się w oku kolejnego cyklonu. Dokładnie z tego samego powodu.
Justin Bieber znów ma spore kłopoty. Idol nastolatek, którego w Stanach już nazywa się "aroganckim małym głupcem" w nagraniu sprzed 5 lat żartuje z Afroamerykanów, pytając:
Dlaczego murzyni boją się pił mechanicznych?
Potem sam sobie odpowiada naśladując odgłos pracy piły, który w jego wykonaniu brzmi podobnie jak słowo "nigger" (ang. "czarnuch"), które w USA jest uznane za rasistowskie i zakazane. Piosenkarz zdążył już przeprosić za swoje zachowanie. Jego oświadczenie opublikował portal Tmz.com.
Jako dziecko nie rozumiałem znaczenia pewnych słów i tego, jak mogą kogoś skrzywdzić. Myślałem, że nie ma nic złego w powtarzaniu raniących słów i żartów, jednak nie zdawałem sobie sprawy, że to wcale nie było śmieszne, a jedynie pokazywało moją ignorancję. (...) 5 lat temu popełniłem lekkomyślny i niedojrzały błąd i teraz jestem wdzięczny bliskim, którzy pomogli mi przerobić tę lekcję jako młodemu człowiekowi. Jeszcze raz... przepraszam.
Jeszcze nie wybrzmiały echa tej afery, a zacytowany portal dokopał się do kolejnego rasistowskiego nagrania obecnie 19-letniego piosenkarza. Widzimy na nim Biebera śpiewającego swoją dawną piosenkę "One Less Lonely Girl", w której zamienił ostatnie słowo na "nigger". Piosenkarz musiał zatem przepraszać - po raz kolejny.
Moje błędy sprzed lat to jedne z najtrudniejszych rzeczy, z jakimi się zmagam. Czuję, że muszę wziąć za nie odpowiedzialność - powiedział portalowi Thesun.co.uk. - Traktuję swoje przyjaźnie z ludźmi wszystkich kultur bardzo poważnie. Przepraszam za uchybienia i za to, że mogłem kogokolwiek zranić moim szczeniackim, niewybaczalnym zachowaniem.
Oba filmy powstały mniej więcej w tym samym czasie, 5 lat temu, w trakcie kręcenia filmu dokumentalnego "Nigdy nie mów nigdy". Pierwszy ujrzał światło dzienne w poniedziałek, drugi w środę. Teraz zasadne staje się pytanie, czy nie czeka nas kolejny "trup w szafie". Jakby tego było mało, w przyszłym miesiącu Justin Bieber będzie musiał się stawić na rozprawie będącej konsekwencją styczniowych wybryków. Piosenkarz został wtedy aresztowany na Florydzie za jazdę po pijanemu i udział w nielegalnych wyścigach samochodowych. Sporo, jak na barki 19-latka.
alex
Dobrosz-Oracz pokazała siostrę. W komentarzach poruszenie. "Jak bliźniaczki"
Donald Tusk odwiedził Koreę. Ekspertka jasno o jego zachowaniu na lotnisku
Stanowski zabrał żonę na "Taniec z gwiazdami". Pojawiła się też gwiazda "Rodziny zastępczej"
Burza w sieci po występie dziesięciolatka w "Mam talent!". "Nie powinno się tego robić dzieciom"
Anna Popek podsumowała odejście z TV Republika. Takie słowa o byłym pracodawcy
Orban szukał oparcia, a Magyar zaskoczył jednym ruchem. Ekspertka oceniła ich przemówienia
Przepiękne sukienki na wiosnę za ułamek ceny. Wyprzedaż perełek w Medicine i Reserved
Frycz reaguje na odpadnięcie Kosińskiego i Miko z "Tańca z gwiazdami". Jedno słowo wystarczyło
Szelągowska urządza mieszkania innych, a tak wygląda jej dom na Warmii. Spójrzcie na salon