"Słowiańskie dziewczyny kontra kiełbasa. Europo wybieraj" - mema z taką mocną treścią opublikował na Facebooku Donatan. Skomentował go jeszcze mocniej.
Wszystko jest jeszcze niepewne i pisane palcem na wodzie, ponieważ łaska widzów na pstrym koniu jeździ i nie wiadomo, na kogo ostatecznie zagłosują. Wielu jednak uważa, że decydująca bitwa rozegra się pomiędzy seksowną załogą "dziewczyn Donatana" i austriacką drag queen, Conchitą Wurst. Donatan prawdopodobnie też tak uważa, ponieważ umieścił na Facebooku wielce wymowny mem.
Słowiańskie dziewczyny kontra kiełbasa. Europo wybieraj - brzmi tekst na nim.
Mocny jest jednak również sam wpis przy memie:
Jak wiadomo, ideały piękna zmieniają się ciągle. Lubicie zarościk? Swoją drogą, dziwna sprawa. Kiedy wychodzą nasze zdrowe dziewczyny, oskarża się nas o seksizm... a gdy na scenie pojawia się baba z brodą, wszystko jest OK. Europa, wszystko jest OK?
Jakby tego było mało, tuż pod nim napisał:
Jakby ogolić, byłaby Kim Kardashian.
I zaczęło się. Wpis błyskawicznie zaczął obrastać komentarzami. Niezbyt pochlebnymi dla Donatana.
Bierzecie udział w jednym konkursie. Nie będzie Ci wstyd, kiedy Conchita podejdzie do Ciebie i będzie chciała zwyczajnie z Tobą pogadać? Słabizna...
Donatan jest sławny z innych rzeczy, niż uprzejmość i tolerancja. Nie wymagaj Kamil za wiele. Chwalić swoje to akurat normalne. Ale możliwe, że krytyka płci/wyglądu/upodobań, a nie wokalu - to oznaka strachu.
Uwierz Don, że prasa zagraniczna o tym napisze i stracicie osoby potencjalnie głosujące na was.
Nieliczni internauci wstawiali się za Donatanem.
Ludzie, Donatan nikogo nie obraża! Broni tylko polskiego występu, który został obrzucony błotem, ponieważ pokazane było kawałek piersi! Zarzucili nam pornografię! Bo dzieci oglądają! A dlaczego, bo mamy moim zdaniem najlepszą, nie męczącą ucha piosenkę, która przyciąga i nie jest nudna. Więc wolę polską pornografię, niż Wursta.
Wpis internauty zwracającego uwagę na to, że takim wpisem Donatan może sobie zaszkodzić, nosi wszelkie znamiona trafności. Wpis muzyka jest politycznie niepoprawny, co może się przełożyć na wyniki sobotniego głosowania. Swoją drogą, trudno nie zestawić tego z inną wypowiedzią Donatana w której przyznał, że nie liczy na wygraną.
Nie tylko nie liczymy, ale nie chcielibyśmy wygrać. Nie chcemy narażać naszego państwa na wydatki związane z organizacją konkursu Eurowizji w przyszłym roku. Jest dużo innych, bardziej pilnych wydatków (śmiech). Jednak patrząc na konkurs tylko od strony producenckiej, myślę że mamy szansę na miejsce w pierwszej dziesiątce - powiedział Donatan w rozmowie z "Newsweekiem".
Trudno ocenić, co jest tu zgrywą. Chcemy wierzyć, że wszystko. Jeżeli jednak Donatan naprawdę nie chce wygrać konkursu Eurowizji, właśnie uczynił krok w dobrą stronę.
alex
Doda i Małgorzata Rozenek spotkały się na sejmowej komisji. Tak się zachowywały
Zenek Martyniuk rezygnuje z "Tańca z gwiazdami"! Znamy szczegóły
Prawomocny wyrok w sprawie alimentów Marcinkiewicza. Były premier zabrał głos
To jedna z najmłodszych babć w polskim show-biznesie. Doczekała się wnuczki, mając 34 lata
Damięcka porusza grafiką z okazji Dnia Babci. "Jak zwykle w punkt"
Stylistka oceniła strój Dody w Sejmie. Wspomniała o zasadach savoir-vivre'u
Była żona Marcinkiewicza nie odpuszcza w sprawie alimentów. Mocne oświadczenie
Karol Strasburger gorzko o nowej wersji "Nocy i dni". "Nie na miejscu"
Nietypowy tort i luksus dookoła. Tak Tuchlińska świętowała 79. urodziny Wojciechowskiego