Catarina Migliorini niespełna rok temu wystawiła na aukcję swoje dziewictwo (Zobacz: Kim jest dziewczyna, która sprzedała swoje dziewictwo za 780 tysięcy dolarów? ). Transakcja nie doszła jednak do skutku. Przebieg całej historii mogli zobaczyć widzowie w programie "Virgins Wanted" australijskiego reżysera Justina Sisely. Najwięcej za upojną noc ze studentką zapłacił milioner z Japonii, Natsu. Mężczyzna zaoferował kobiecie 780 tysięcy dolarów, a ta przystała na jego propozycję i poleciała na spotkanie z nim w Sydney. Jak wielkie było jej rozczarowanie, kiedy okazało się, że Japończyk ma nie 21 lat, jak opisywał podczas aukcji, a 53. Migliorini nie spodobało się też, że nie zwrócił jej kosztów za podróż, jak obiecywał na początku.
Z perspektywy czasu wydaje mi się, że to była ustawka wyreżyserowana przez producentów programu, żeby zwiększyć oglądalność. Moim zdaniem Natsu był fikcyjną postacią - powiedziała w jednym z wywiadów .
21-latka nie poddaje się: ponownie uruchomiła aukcję, która kończy się 12 grudnia. Migliorini liczy, że tym razem uda się jej zarobić 1,5 miliona dolarów. Okres między licytacjami wykorzystała na promocję siebie - między innymi wzięła udział w sesji do "Playboya". Czy to pomoże osiągnąć jej wymarzoną stawkę? Okaże się już niedługo. Zarobione pieniądze Catarina chce przeznaczyć na budowę domów dla biednych w jej rodzinnym stanie Santa Catarina.
psz
Pieniadze chce przeznaczyc na budowę domów dla biednych ludzi w jej rodzinnym stanie Santa Catarina.Pieniadze chce przeznaczyc na budowę domów dla biednych ludzi w jej rodzinnym stanie Santa Catarina.
Tak wygląda mieszkanie Julii Wieniawy. Gdy zobaczycie garderobę, złapiecie się za głowę
Ania Rusowicz wprost o rozwodzie. "Za wolność zapłaciłam prawie sześć zer"
Takimi słowami Sikorski przywitał się z dziennikarką TV Trwam. Nagranie obiegło sieć
Skandaliczne zachowanie Trumpa. Dotykał żonę po pośladkach przy królu. Zdjęcie trafiło do sieci
Kto zyskał, a kto stracił na akcji Łatwoganga? Sukces influencera to nie dzieło przypadku
Apel policji ws. śmiertelnego wypadku Łukasza Litewki. Wydano oświadczenie
To nie koniec zbiórki Łatwoganga. Ludzie wciąż wpłacają pieniądze. Tyle już zebrano
Znany ksiądz ocenia zbiórkę Łatwoganga. Główczyński: Wielu starszych wciąż myśli, że internet to...
Tak ojciec Poczobuta dowiedział się o uwolnieniu syna. "Padnę przed nim na kolana i ucałuję go w rękę"