Z krótką, zaledwie jednodniową wizytą w Polsce pojawił się twórca Facebooka, Mark Zuckerberg . Jako pierwszy podał tę wiadomość do publicznej wiadomości redaktor magazynu satyrycznego, Rafał Madajczak, który przypadkowo spotkał Zuckerberga w Warszawie na... ulicy. To się nazywa szczęście!
Przez cały czas zachowywał się jak typowy "nerd". Właściwie tak, jak to ja byłbym w tej rozmowie szefem Facebooka, a nie on - powiedział redaktor portalowi NaTemat.Fot. Marcio Jose Sanchez AP
Ogłoszonej przez satyryka na Twitterze informacji początkowo nikt nie potraktował poważnie. Wizyta Zuckerberga nie była zapowiadana, więc trudno było uwierzyć, że można go ot tak, spotkać na ulicy. To był jednak on, we własnej osobie. Wylądował na lotnisku Chopina prywatnym odrzutowcem, a po Warszawie poruszał się w towarzystwie ochroniarzy. Tajemnicza wizyta prezesa Facebooka miała ponoć charakter turystyczny, ale jak czytamy na stronach Wyborczej.biz, podobną wizytę złożył w kilku sąsiednich krajach, choć dokładna trasa nie jest znana.
Pan zmienił świat tworząc media społecznościowe - powiedział Boni do Zuckerberga na spotkaniu.
Rozmowa dotyczyła m.in. prywatności w sieci oraz ochrony danych osobowych internautów.
Każdy powinien zawsze wiedzieć, w jaki sposób są wykorzystywane jego dane. Ważna jest też towarzysząca temu ciągła edukacja - podkreślał Zuckerberg.Fot. za mac.gov.pl
Skoro była to wizyta turystyczna, to jak myślicie, co postanowił odwiedzić w stolicy Zuckerberg?
alex
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Jabłczyńska nie wróci do "Nigdy w życiu". Rozgoryczona mówi o kulisach. "Wiem dlaczego"
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Milion na koncie, a spokoju nie było przez lata. Zwycięzca "Milionerów" wyjawił, co stało się po wygranej
Rojek przez lata mocno zmienił wizerunek. W Sopocie porwał publiczność
Autorka zdjęcia Łukasza Litewki odniosła się do afery. "Moją intencją nie było zarabianie na śmierci"
Odpadł z "Milionerów", a potem poszedł do sądu. Pogrążyła go kajzerka
Huczało o relacji Krupy z Tarczyńskim. Tylko nam mówi, co ich łączyło: Moją całą motywacją były...
Gawęda nie ukrywa, jakie ma relacje ze Szczepanikiem. "U nas zakończyło się to..."