Blue Cafe ujawnia swój rider. Tego nigdy nie zażądają. "To niestosowne"

Zapytaliśmy członków Blue Cafe o ich wymagania przed występami. Dominika Gawęda i Paweł Rurak-Sokal w rozmowie z nami wyjaśnili, dlaczego proszą organizatorów wyłącznie o podstawowe produkty.
Blue Cafe
Blue Cafe, KAPiF

Jennifer Lopez rzekomo przed koncertem domagała się garderoby całej w bieli, a Beyonce miała prosić o... czerwony papier toaletowy. Ile jest w tym prawdy, pewnie nigdy się nie dowiemy, ale o riderach gwiazd w mediach krążą już legendy. O ten temat nasz reporter Marcin Wolniak zagadnął muzyków Blue Cafe. Domika Gawęda już na wstępie podkreśliła, że jej zdaniem są skromni, jeśli chodzi o wymagania przed koncertem. - Owoce, warzywa, jakieś kanapki... - zaczęła wymieniać.

Zobacz wideo W tej kwestii są dość skromni

Co musi znaleźć się w garderobie Blue Cafe? Tłumaczą, dlaczego nie chcą przesadzać

Paweł Rurak-Sokal w rozmowie z Plotkiem również potwierdził, że muzycy Blue Cafe proszą, aby w ich garderobie znalazły się przede wszystkim świeże produkty. - Jak wejdziesz u nas, to jest bardzo dużo warzyw. Pomidory, ogórki i tak dalej - przekazał muzyk. Dla członków Blue Cafe ważny jest również miód, który dodają do herbaty. Rurak-Sokal podkreślił jednak, że nigdy nie proszą o dużą liczbę produktów. - Nie chodzi o to, żeby zapełniać garderobę, kiedy są biedni ludzie, biedne dzieci, nie mają co jeść. Jest to niestosowne. Po prostu podstawowe sprawy: herbata, kawa, jakieś przekąski, to tyle - podsumował muzyk.

Domika Gawęda dorzuciła za to do listy jeszcze banany. - Uwielbiam przed koncertem zjeść banana, to mi daje mega energię i mega kopa do pracy - przyznała. - U nas to jest skromnie dodała. Rurak-Sokal wyjawił także, że ich zespół zawsze jest przyjmowany bardzo serdecznie w mniejszych miejscowościach. - Tam są cholernie prawdziwy ludzie, którzy czekają raz w roku na taki koncert, starają się, pieką ciasta, chleby i tak dalej. To jest wzruszające i nie ma mowy o żadnych kaprysach - zaznaczył muzyk.

Dominika Gawęda o relacjach z byłym mężem

We wrześniu ubiegłego roku media obiegła informacja o rozwodzie Dominiki Gawędy i Macieja Szczepanika. Wokalistka i członek zespołu Pectus rozstali się po ośmiu latach małżeństwa. Gawęda w rozmowie z nami podkreśliła jednak, że rozeszli się w spokojnej atmosferze i dziś każde idzie swoją drogą. Zaznaczyła również, że nie widzi problemu, aby w przyszłości spotykali się przy okazji muzycznych wydarzeń. - U nas zakończyło się to bardzo pokojowo, każdy z nas poszedł w swoją stronę. Jest to fajne, bo to szacunek dla drugiej strony - zaznaczyła wokalistka.

Więcej o: