Amerykański tabloid "The National Enquirer", który powołuje się "Daily Mail", ujawnia nowe, szokujące kulisy tej tragedii. Z informacji, które zdobył tabloid wynika, że Oscar Pistorius mógł zabić swoją dziewczynę Reevę Steenkamp dlatego, że... spodziewała się dziecka.
Źródło związane ze śledczymi, które cytuje gazeta, podaje:
Policja wierzy, że ten sekret, który ujawniła ofiara doprowadził Pistoriusa do tak skrajnego zachowania.
To ponoć właśnie wieść o ciąży mogło więc stać się przyczyną awantury, która zakończyła się śmiercią modelki. Fakt ten mogłoby potwierdzić opublikowanie raportu z sekcji zwłok Reevy Steenkamp. Jednak na pewno nie stanie się zbyt szybko. Policja zapowiedziała bowiem, że jej wyniki zostaną utajnione.
To druga tak sensacyjna wiadomość, która pojawiła się ostatnio w trakcie procesu. Wcześniej "Daily Mail" ujawnił , że Pistorius zanim oddał strzały, pobił swoją dziewczynę kijem do krykieta, masakrując jej twarz. Dopiero później strzelał już do martwej Reevy, aby upozorować wypadek. Fakty te miała potwierdzić jej rodzina, która przygotowując zmarłą do pogrzebu, zauważyła rany na głowie dziewczyny.
W ubiegłym tygodniu Oscar Pistorius usłyszał zarzut morderstwa z premedytacją. Grozi mu dożywocie. Obecnie lekkoatleta jest na wolności. Odzyskał ją po wpłaceniu 113 tysięcy dolarów kaucji. Musi też dwa razy w tygodniu stawiać się na policji.
Linia obrony sportowca opiera się na twierdzeniu, że ten wziął swoją dziewczynę za włamywacza i dlatego oddał strzały. Jeśli nowe fakty znajdą potwierdzenie, wyjątkowo trudno będzie tego dowieść.
emjot
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
Aktorka oskarża Katy Perry o napaść seksualną. Jest oświadczenie przedstawicieli piosenkarki
Miszczak nie miał litości dla Chajzera. Ostre słowa? Mało powiedziane
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"