Jak widać Colin Farrell nie ma kompleksów i chętnie wystawia na widok publiczny swoją umięśnioną klatę. Aktor nie ma się zresztą czego wstydzić. Colin, w towarzystwie swojej siostry, spacerował po ulicach Rio de Janeiro, gdzie kręci swój najnowszy film.
Brazylijski upał doskwierał mu do tego stopnia, że zdjął koszulkę i nonszalancko włożył ją za swoje sportowe spodnie.
Widać, że Colin dużo ćwiczy i pracuje nad swoją sylwetką, o czym świadczą zarysowane mięśnie na jego brzuchu oraz umięśnione ramiona. Jego klatę zdobią liczne tatuaże. Aktor nie rozstaje się też ze srebrną biżuterią: łańcuszkiem, bransoletką i kolczykami.
Wiemy już, czym urzekł Alicję Bachledę-Curuś . :) A Wam jak się podoba wypracowana klata Colina i jego nonszalancki styl?
Baisha
Rozenek otwarcie o finansach Henia. "W trakcie pierwszego pół roku życia zarobił na studia"
Youtuber ujawnia, ile Łatwogang mógł zarobić z reklam. "To będzie porąbana kasa"
Firma zmienia plany z Łatwogangiem. "Nie na miejscu"
Monika Richardson mówi o problemie z alkoholem. "Picie codzienne zaczęło się w moim trzecim małżeństwie"
"Czasami też kupię sobie kebaba". Znany ksiądz ujawnił zarobki. Tyle dostaje jako katecheta
Cała rodzina razem, a wszyscy patrzą na paznokcie 11-letniej księżniczki Charlotte. "Zdecydowanie za młoda"
Dwie pierwsze damy, jedno miejsce. Spotkanie w Chorwacji przyciągnęło uwagę
W majówkę kelnerzy przeżywają istny koszmar. Wachowicz i Terrazzino o zachowaniu klientów
Młynarska w emocjonalnym wpisie z Madrytu. Wspomniała o swoim zdrowiu