Jak widać Colin Farrell nie ma kompleksów i chętnie wystawia na widok publiczny swoją umięśnioną klatę. Aktor nie ma się zresztą czego wstydzić. Colin, w towarzystwie swojej siostry, spacerował po ulicach Rio de Janeiro, gdzie kręci swój najnowszy film.
Brazylijski upał doskwierał mu do tego stopnia, że zdjął koszulkę i nonszalancko włożył ją za swoje sportowe spodnie.
Widać, że Colin dużo ćwiczy i pracuje nad swoją sylwetką, o czym świadczą zarysowane mięśnie na jego brzuchu oraz umięśnione ramiona. Jego klatę zdobią liczne tatuaże. Aktor nie rozstaje się też ze srebrną biżuterią: łańcuszkiem, bransoletką i kolczykami.
Wiemy już, czym urzekł Alicję Bachledę-Curuś . :) A Wam jak się podoba wypracowana klata Colina i jego nonszalancki styl?
Baisha
Aukcja Musiała na WOŚP z niespodziewanym finałem. Zszokowany aktor zabrał głos
Grafolożka wzięła pod lupę podpisy Nawrockich. Takie ma wnioski. "Silny kręgosłup wartości"
Małysz wspiera WOŚP. Rok temu zagotował się, gdy usłyszał, co o nim napisali dziennikarze
Syn Krzysztofa Ibisza ucina spekulacje. To dlatego nie nosi nazwiska ojca
Na WOŚP wciąż spada hejt. Michał Wiśniewski nie wytrzymał
Internauci oburzeni wpisem Chorosińskiej o Owsiaku. "Milczenie jest złotem"
Mocne słowa Rozenek o obawach Polek przed macierzyństwem. "Nie dziwię się"
Polsat News ma nowego dziennikarza. Wcześniej był związany z TVP Info
Po zamknięciu schroniska w Sobolewie Doda znów nie wytrzymała. Uderzyła w rząd