Jak widać Colin Farrell nie ma kompleksów i chętnie wystawia na widok publiczny swoją umięśnioną klatę. Aktor nie ma się zresztą czego wstydzić. Colin, w towarzystwie swojej siostry, spacerował po ulicach Rio de Janeiro, gdzie kręci swój najnowszy film.
Brazylijski upał doskwierał mu do tego stopnia, że zdjął koszulkę i nonszalancko włożył ją za swoje sportowe spodnie.
Widać, że Colin dużo ćwiczy i pracuje nad swoją sylwetką, o czym świadczą zarysowane mięśnie na jego brzuchu oraz umięśnione ramiona. Jego klatę zdobią liczne tatuaże. Aktor nie rozstaje się też ze srebrną biżuterią: łańcuszkiem, bransoletką i kolczykami.
Wiemy już, czym urzekł Alicję Bachledę-Curuś . :) A Wam jak się podoba wypracowana klata Colina i jego nonszalancki styl?
Baisha
Marta Nawrocka w eleganckiej kreacji na otwarciu wystawy. Ekspertka załamuje ręce
Sprzedali posiadłość wyremontowaną dzięki "Nasz nowy dom". W środku zgroza
Karol Nawrocki 12 marca o godz. 20 wygłosił orędzie. Ekspertka nie ma wątpliwości. "Pozuje i gra"
Joanna Przetakiewicz ocenia decyzję w sprawie prohibicji w Warszawie. Nie gryzła się w język
Burza po przemówieniu Melanii Trump. Nazwała siebie "wizjonerką"
Tyle Tomasz Stockinger zarabia w "Klanie". "To najwyższa półka"
Foremniak wkrótce skończy 60 lat. "Już do tego horyzontu płynę"
Marta Nieradkiewicz zmaga się z nowotworem. Mówi o bolesnych komentarzach
Chotecka i Pazura urządzili dom w bieli i drewnie. Ogród to prawdziwa perełka