Angelina Jolie po długim okresie milczenia w końcu wypowiedziała się na temat swojej słynnej nogi, internetowej bohaterki tegorocznej gali Oscarów. W wywiadzie dla "Huffington Post" stwierdziła:
Nie przykładam do tego wszystkiego żadnej wagi. Dla mnie sprawa jest prosta, jako kobieta prezentowałam kreację i nie interesowałam się niczym innym.
Aktorka wzbudziła sporą sensację podczas tegorocznej gali, eksponując fotoreporterom kościstą nogę, wystającą nachalnie z głębokiego rozcięcia czarnej sukienki. W Internecie pojawiło się od razu wiele amatorskich fotomontaży ukazujących prawą nogę aktorki w różnych konwencjach. Efekty były przekomiczne.
Angelina przyznała też, że nie ogląda programów telewizyjnych, ani nie czyta plotek o sobie. Zadeklarowała, że ludzie którymi się otacza, również nie zwracają uwagi na podobne rewelacje.
Nie oglądam tych programów w TV, a jeśli w sieci znajdę coś o sobie, nie klikam w to. A ludzie, którzy mnie otaczają nie rozmawiają o takich rzeczach (śmiech). Coś słyszałam, ale to naprawdę to mnie nie obchodzi.
Zdaje się więc, że prawa noga Angeliny Jolie naprawdę żyje własnym życiem... Macie swój ulubiony fotomontaż?
Wendy
Baron przeczytał komentarz o rodzinie. "Wszystkiego najlepszego dla waszej trójki". Tak zareagował
Nie tylko Baron zmienia się w związku z rozwodem. Kubicka właśnie się tym pochwaliła
Iza Miko przerażona zmianami w Los Angeles. "Syf, brud"
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Była partnerka Fajbusiewicza zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Dziennikarz ujawnia swoją teorię
"The Voice Kids". Łzy i wzruszenie w pierwszym odcinku. Blanka nie wytrzyma
Roznerski uciekł do lasu i urządził się na 82 m2. W domu wykorzystał niebanalne rozwiązania
Zapytaliśmy Serowską, czy wspólne konto bankowe partnerów to dobry pomysł? Nie owijała w bawełnę
Edyta Pazura szczerze o strachu przed utratą męża. "Boję się, że zostanę sama"